To że PIS i SLD to partie socjalistyczne nie ulega żadnej wątpliwości.Fakt iż mają wspólne koalicje zarówno w wielu samorządach jak i na szczeblu centralnym jest rzeczą oczywistą i co do tego nie ma sporu.Z każdym dniem pojawiają się nowe informacje które ten sojusz pieczętują.Gdy Aleksander Kwaśniweski zachorował "po filipińsku" przyjaciele SLD byli oburzeni.Jak tak można?To skandal.Ale gdy mój ulubiony poseł PIS dla mojego ukochanego radyjka daje wywiad w stanie poważnego zmęczenia to wszystko jest ok.To piękne jak dwa ugrupowania się przenikają,programem,zachowaniami,standardami,poziomem posłów.Niestety póki ordynacja wyborcza nie zmieni się na JOW(czego boi się każda partia w Polsce bo musieliby w końcu dbać o wyborców)to ludzie tego typu wciąż będą "oczarowywać"Nas swym intelektem.
PS.W dalszym ciągu czekam na wyjaśnienie PISowców jak to możliwe że ich idole kumają się z SLD


Komentarze
Pokaż komentarze