"Była żona szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego walczy z nim w sądzie o zwiększenie alimentów na dziecko. Wczoraj Gosiewski wypowiadał się na temat Ludwika Dorna i płaconych przez niego alimentów. "Dziennik" informuje, że Gosiewski płaci na swoje dziecko z poprzedniego małżeństwa 600 zł miesięcznie; od lipca - na czas sprawy alimentacyjnej - sąd podwyższył tę kwotę do 700 zł. Według byłej żony, poseł nie partycypuje w żadnych innych kosztach wychowania dziecka. Kobieta walczy o taka kwotę z alimentów, która pozwoliłaby jej utrzymać dziecko na odpowiednim poziomie. Takim, jaki mają pozostałe dzieci Gosiewskiego."
Żenujące jest to że panowie z PIS kreują się na pierwszych moralistóW RP.Jeżeli pan Rydzyk byłby księdzem któremu zależy nie na wpływach politycznych ,ale na wdrażaniu zasad w życie pogoniłby to całe towarzystwo tam gdzie pieprz rośnie.Jest jednak geotermia...
Jezeli dodamy żenującą akcję z trzema stówami o które tak uczciwie walczyli posłowie socjalistycznej partii PIS to chyba nikt nie ma złudzeń gdzie ci ludzie mają moralność i zasady.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)