intel-e-gent intel-e-gent
732
BLOG

Platforma chce wszystkiego

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 17

Zdominowane przez PO Sejm i Senat wydają się chcieć odrzucić sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Większość zarzutów dotyczy, co prawda, starego pisowskiego składu KRRiT, ale część uderza w nowy, z trudem wynegocjowany skład platformersko-eseldowski. Zabawne jest to, że KRRiT broni obecnie PiS.

Jednak na tym śmiech się kończy, bo warto się zastanowić czego tak naprawdę chce Platforma odrzucając sprawozdanie KRRiT. Jest oczywiste, że odrzucenie przez Sejm i Senat nie odbędzie się bez zgody szefostwa Platformy (i porozumienia z PSL), więc będzie to oznaczało również zgodę prezydenta Komorowskiego na rozwiązanie obecnego składu i konieczność wyboru nowego.

Wygląda na to, że może nas czekać kolejny festiwal zmian w mediach publicznych, który będzie polegał na wycinaniu z nich wszystkich, którzy nie są z Platformą. Niby nic nowego, bo z każdą zmianą składu KRRiT odbywa się to samo, ale przecież niedawno z takim bólem dograno nowe składy rad nadzorczych i rozdzielono anteny między opcje polityczne.

Wniosek jest taki, że Platformie zamarzyło się wzięcie całej puli. Po co ryzykować, że w wciąż popularnych stacjach publicznej telewizji ktoś powie coś nieprzychylnego o rządzie, skoro można zaprowadzić pisowską dyscyplinę? PSL nie będzie w tym przeszkadzało, zadowoli się stołkami, nie to co SLD, które czasem ma jeszcze jakieś wymagania inne niż stołki dla działaczy.

Oczywiście, wciąż możliwe jest, że Sejm nie odrzuci sprawozdania i skończy się na szumie. Ten szum miałby, oczywiście, na celu zdyscyplinowanie ludzi związanych z SLD w KRRiT tak, aby nie sprzeciwiali się woli Donalda Tuska. Którego cel jest coraz bardziej przejrzysty.

A jest nim całkowita władza w naszym kraju. Jest więc dokładnie tym samym celem, do którego dążył i nadal dąży Jarosław Kaczyński.

Do następnego,

Intel-e-gent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka