Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig
18
BLOG

Kiedy już nie ma lustracji to...

Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig Polityka Obserwuj notkę 0

A jednak ukazał się Dziennik Ustaw. Nie wiadomo czy Kaczyński tylko przestraszył się Trybunału Stanu czy też opracował kolejną strategię polityczną, w imię której pozwolił na pogrzebanie lustracji. Dzisiaj jednak jest szansa na to, że polska polityka zacznie być rozsądna, że będziemytrzymać się określonych standardów. 

Czego dzisiaj oczekuję od formacji politycznej? Po pierwsze jasnej wizji i programu.

Chcę wiedzieć po pierwsze dokąd leci samolot, do którego mam wsiąść. Chcę wiedzieć co ma być celem tej podróży. Jak ma wyglądać po 4letniej kadencji system edukacji, ubezpieczenia społeczne, ochrona zdrowia, obronność kraju, kodeksy karne itd. Chcę usłyszeć jaka ma być Polska po 4 latach - jakie będą tego skutki negatywne i pozytywne i jak trwałe. Jakie nowe wyzwania pojawią się przed nami.

Świadomy tego, że ten wymóg to wiatr w żagle dla wszelkich populistów stawiam więc warunek kolejny - program. Nie jest dla mnie poważną żadna partia pretendująca do władzy, która nie przedstawi zgodnych ze swoją wizją konkretnych propozycji ustaw, ewentualnych zmian w konstytucji.

Dlaczego żądam wizji i programu? Ponieważ nie chcę zostać oszukanym. Ponieważ nie chcę więcej u władzy widzieć SLD, którego idee nijak nie mają się do realizowanej polityki. Ponieważ nie chcę więcej widzieć u władzy AWS, która wszystkie reformy prowadziła po omacku w imię układów pomiędzy poszczególnymi grupami interesów zapominając o tym, że interes może być tylko jeden - Polska. Nie chcę więcej widzieć u władzy Unii Wolności, która poza "mądrymi głowami", które wszystko wiedzą najlepiej "bo tak" nie była w stanie wykrzesać z siebie żadnych konkretnych realnych propozycji programowych. Ponieważ nie chcę więcej u władzy widzieć PiS, które mamiąc obietnicami i ideologią, rozpętując niby-rewolucję która okazała się być w rzeczywistości wojną wszystkich ze wszystkimi, wprowadza w życie ustawy niedostosowane do prawnych wymogów a jedynie spis ideologicznych sloganów i słów-kluczy.

To nie wszystko. Cóż bowiem mi z partii, która nawet głosząc najbardziej cudowną i perspektywiczną wizję Polski za lat kilka, która chociaż przygotowała tysiące projektów ustaw - nie dysponuje kompetentnymi, wykształconymi osobami gotowymi do wprowadzenia tych ideii i programu w życie. Kadry. 3 warunek - konieczny a w Polsce najtrudniejszy do spełnienia.
Chcę więc wiedzieć przed wyborami, kto będzie pełnił pod rządami danej formacji najważniejsze funkcje w państwie - kandydatów na premiera, marszałka, ministrów. Chcę poznać ich kompetencje i doświadczenie, ich sukcesy wpodobnych dziedzinach. Chcę wiedzieć, że są dobrymi organizatorami i menedżerami.

Dlaczego?
Ponieważ mam dość Gosiewskiego, który swoim wątpliwym majestatem ma reprezentować mój kraj (a podobno jego marzeniem jest funkcja ambasadora), mam dość Giertycha , który nie dysponując żadnym autorytetem i doświadczeniem bierze się za powazne reformy w edukacji, mam dość Kaczyńskiego, który nie potrafi udać się z wizytą zagraniczną nie wywołując salw śmiechu, mam dość Fotygi, o której salony mówią,że jej strategią jest milczenie a ona sama opowiada w wywiadach brednie, że lubi się przebierać.

A cóż mnie to wszystko obchodzi? Żądam konkretów i wyników. Ponieważ daję kredyt zaufania, ponieważ przez 4 lata żywię, ubieram, dbam i utrzymuję swoimi podatkami. 

Oczekuję też mądrości i rozsądku, bo toco powyżej napisałem z łatwością da się wypaczyć, da się wykpić, da się obrócić w groteskę. Tylko po co? Dość cynicznych uśmiechów Giertycha i Leppera, dość gulgotów Kaczyńskiego, dość zmarszczonych brwi Tuska i grożącego palca Rokity. Dość olewactwa Millera czy Oleksego.

Chcę nowego. Teraz, jak nigdy przedtem pojawia się na to szansa. Cokolwiek bowiem nie stanie się z lustracją - zatopi ona obecną scenę polityczną. SLD teczek się nie boi - to co najwazniejsze dawno zostało zniszczone lub wywiezione, a poza tym tam większość była człnkami PZPRu i świadomie budowali system - nie musieli być "TW". Działa IPNu są dzisiaj wymierzone w środowiska Solidarności. Będzie bum. Bo gdy już lewa strona ukradła co się dało, prawa donosiła lewej - to komu można zaufać? Nowym.     

 

 

V-ce Przewodniczący Stowarzyszenia Forum Liberalne, członek Rady Krajowej Stowarzyszenia Projekt Polska

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka