Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu to ostatni bastion muzyczny TVP. Stracili już Festiwal w Sopocie, którym zawiaduje od zeszłego roku TVN. Można się czepiać, że tam szmira straszna, że superjedynki itd. Nie zmieni to faktu, że pokolenia wychowały się na opolskim festiwalu. Że opolskie debiuty to szansa na zaistnienie dla młodych artystów. Że to wciąż pozostaje święto polskiej piosenki.
Stało się piękną tradycją, że w trakcie Festiwalu w Opolu organizowany jest kabareton. Śmiech to zdrowie. A tu straszno się zrobiło kompletnie. Straszno i ciemno.
W moim kochanym Krakowie pełno jest plakatów "Opole - miasto bez granic". Okazało się jednak, że nie tylko jest ono pełne granic ale też najbardziej rozpoznawalna twarz tego miasta - czyli właśnie festiwal - jest niestety polem sporów elit i klas.
Kiedy władza przestaje śmiać się sama z siebie to nic sie nie dzieje, choć zdrowy dystans dobrze by się przysłużył nie tylko Kaczyńskim. Niebezpieczne jest jednak, kiedy ta sama władza korzystając z różnych instrumentów zakazuje śmiać się z tej władzy innym. Rolą satyryków jest przecież tak deformować rzeczywistość, żebyśmy zobaczyli swoje krzywe odbicie - pełne niedociągnięć i wad. Poza śmiechem do łez, rolą satyry jest wszak skłonić nas do chwili refleksji. Żebyśmy chociaż na chwilę pomyśleli - czy to co się dzieje, czy to co robimy, to czym żyjemy - jest dobre, jest zdrowe dla nas.
Władza, która tego nie rozumie jest władzą autorytarną i zagraża demokracji oraz wolności słowa. Pracownicy telewizji publicznej, którzy takie zamysły wprowadzają w życie stają się sługusami systemu i zwykłymi, pierwszej wody aparatczykami. Ludzie, którzy są takiej cenzurze poddawani - stają się zniewoleni.
Takiej władzy - która własny interes stawia wyżej niż interes ludzi, takiej telewizji publicznej - która staje się tubą propagandową a zapomina o swojej misji - na dodatek zapisanej w ustawie, takiemu festiwalowi - który ma pokazywać tylko to co jest poprawne wg władzy - należy powiedzieć twarde NIE.
Dobrze, że zbliża się Coke Live Music Festival w Krakowie, którego gościem będzie Lilly Allen. To w jej piosence "LDN" możemy usłyszeć:
"Sun is in the sky oh why oh why ?
Would I wanna be anywhere else
Sun is in the sky oh why oh why ?
Would I wanna be anywhere else
When you look with your eyes
Everything seems nice
But if you look twice
you can see it's all lies"


Komentarze
Pokaż komentarze (1)