Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig
57
BLOG

Pejcz

Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig Polityka Obserwuj notkę 1

Pod rządami Platformy czas płynie wolniej. Nie ma agentów, lustracji itp. Zbliżają się tylko masowe strajki różnych grup zawodowych - ale o tym pisać nie warto. Nie warto bo jedynym sposobem na to, żeby zapewnić pacjentom prosty dostęp do lekarza a lekarzom wysokie pensje jest pełna prywatyzacja służby zdrowia. Wtedy Ci, którzy potrafiliby być konkurencyjni i dobrze zorganizowani oraz choć ociupinę znaliby się na ekonomii przetrwaliby ku uciesze pacjentów i swojej, a reszta... reszta musiałby się przekwalifikować, czego przy obecnym stanie służby zdrowia sobie i innym życzę :-)

O  górnikach nie wspomnę, od tylu lat cieszą się specjalnymi przywilejami że powinni już dawno zabezpieczyć się na emeryturę albo wypadki losowe. Całe społeczeństwo tą grupę zawodową wciąż nosi na swoich barkach pomimo postępującej świadomości iż interes ten dla jednych i drugich jest kompletnie nieopłacalny... I tak dalej, i tak dalej. Bo chociażby są jeszcze nauczyciele. Przepraszam, przez cały swój proces edukacji nie spotkałem żadnego nauczyciela, który dbałby o rozwój ucznia, wykazywał cień zainteresowania i poza zwyczajowym strofowaniem i wyzywaniem od tumanów i leni wykazał się choćby podstawową znajomością procesu dojrzewania młodego człowieka. Który świat wiedzy nie przedstawiłby niczym baśniową krainę, w którą aż chce się zagłębić... Więc nawet nie chce mi się dyskutować i słusznie robi Tusk, że też tego nie czyni. 

Za to chciałbym zakrzyknąć: "brawo! brawo!". Mowa o Sz.P. Joannie Senyszyn. Kobieta wielce inteligentna i wykształcona. Ale przede wszystkim z jajem! :-) Teraz kiedy w polityce trochę się przewietrzyło, warto pochylić się nad takimi postaciami i gestami jak Pani Senyszyn i jej pejcz. Oto bowiem gwiazda lewicowej polityki przekazała pejcz z Parady Równości na aukcję. Mam nadzieję, że pójdzie za gigantyczne pieniądze. Bo warto. Pejcz ten jako symbol walki z nietolerancją, z naruszaniem podstawowych wolności osobistych przez państwo, z zaściankowością i otwartą agresją prawicowych oszołomów w wersji pop, może stać się nie tylko symbolem tej walki ale również wspomóc innych którzy cierpią niezasłużenie i nie z własnej winy - małe dzieci. Bo przy tym wielkim zrywie jakim jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (sam swego czasu miałem zaszczyt i przyjemność koordynować prace sztabu miejskiego) państwo doi jak może - od sms'ów, od aukcji itp itd. I niech ten pejcz właśnie, walcząc na tak różnych frontach w imię tej samej idei, będzie dla nas symbolem i nadzieją na 2008 rok. Że PO będzie rzeczywiście obywatelską, że władza zwróci się do obywateli twarzą a nie tarczą BOR-u. Żeby było normalnie. Bo na nic nie przyda się nam "Schengen" jeśli nie będzie po co do nas przyjeżdżać...  

V-ce Przewodniczący Stowarzyszenia Forum Liberalne, członek Rady Krajowej Stowarzyszenia Projekt Polska

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka