Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig
30
BLOG

Biedaemerytury?

Jędrzej Kulig Jędrzej Kulig Polityka Obserwuj notkę 12

Od wczoraj o "biedaemeryturach" debatować chce Gazeta Wyborcza. PiS i Lewica o drożyźnie. Tusk chce się bronić akademickimi wykładami, że i jednego i drugiego uniknąć się nie dało.

Pamiętam dobrze rok 1997. "Powódź stulecia" zalała wówczas wiele domów i dokonała potężnych zniszczeń - zwłaszcza w Opolu i we Wrocławiu. Mnie samego nad ranem ta powódź zastała w domu na opolskim Zaodrzu. Tam gdzie jeszcze wieczorem dnia poprzedniego przebiegała ulica płynęła gigantyczna rzeka, porywająca drzewa, niosąca zwierzęta i śmieci. I pamiętam słowa Pana Cimoszewicza, którego polityczna odwaga zakończyła się polityczną egzekucją. Nie pamiętam kiedy wcześniej i kiedy później ktoś powiedział tak szczerze i wprost: "Trzeba się było ubezpieczyć!". 

Wojna polskich polityków, starcie Polski Solidarnej z Liberalną, debata o emeryturach, pensjach, drożyźnie powinna wreszcie odsłonić brutalną prawdę o Polakach. A z tą prawdą zmierzam się codziennie z racji branży w której pracuję. Polacy myślą krótkowzrocznie. Trwa festiwal hiperkonsumpcji. Zamierzeniem twórców reformy emerytalnej, choć może niezbyt wygodnym ale na pewno bardzo realistycznym, było aby część emerytury była finansowana przez obywateli w formule III filara, którym miały zajmować się gigantyczne korporacje finansowe - i zajmują się. Świetnie przygotowane do pomnażania naszego kapitału. Natomiast to sami Polacy nie chcą zaufać tej formule i wciąż wierzą w ZUS. 

Być może reforma emerytalna jest kulawa, ale niestety żeby wydobyć się z nędzy pobismarckowego systemu odpowiedzialności międzypokoleniowej do indywidualnego i sprawiedliwego systemu musimy oprzeć się na tych trzech filarach właśnie. Biedaemerytura może być całkiem przyzwoita, pod warunkiem że odejdzie się od socjalistycznych wspomnień i omamów.

Tusku, powiedz dziś Polakom prawdę: "Trzeba się ubezpieczyć!". Przynajmniej tym, którym zostało jeszcze trochę czasu. Jeśli nie usłyszymy tego z całą mocą od premiera polskiego rządu, to ktoś będzie musiał powtórzyć za premierem Guryascanym o polskiej klasie politycznej: "Kłamaliśmy. Kłamaliśmy rano i wieczorem..." To będzie bolało nas wszystkich bardziej niż 100zł miesięcznie dobrowolnego ubezpieczenia. 

V-ce Przewodniczący Stowarzyszenia Forum Liberalne, członek Rady Krajowej Stowarzyszenia Projekt Polska

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka