Minister Spraw Zagranicznych R.Sikorski jest pechowcem politycznym. Chcialby dostac sie gdzies na szczyty (moze to ambicje jego zony) ale nie daje rady. Wlasciwie trudno go okreslic bo mowe ma ciezka tzn brak mu lotnosci w wypowiadaniu sie, co wyskoczy z jakas inicjatywa to jak slon w skladzie porcelany. Ze wszystkich sil chce sie przypodobac wladzy w PO ale chyba nie jest lubiany. Jego kontakty zagraniczne nie podnosza rangi Polski na arenie swiatowej.
Pan Sikorski tarcze rakietowa rozbroil i teraz czytamy ze Rosja dogaduje sie w tej sprawie z USA. Minister Sikorski zorganizowal spotkanie wszystkich ambasadorow polskich z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Lawrowem. Pan Sikorski wyszedl z inicjatywa zeby w kazdej ambasadzie RP wisial portret prezydenta Komorowskiego.
Ostatnie wiadomosci podaja ze minister Sikorski zorganizowal spotkanie tuzow gospodarczych USA i tak powstala Polsko-Amerykanska Rada Biznesu. Propaganda sukcesu mowi, ze do Rady weszly firmy paliwowe ktore zarabiaja w Polsce pieniadze i wywoza je. NIektore z nich weszly w biznes lupkowy tylko nikt nie wie na jakich warunkach.
Rada Biznesu jest atrapa stworzona na uzytek PO w wyborach samorzadowych. Opisana jest ta Rada jako grupa ktora ma promowac gospodarke polska w USA, smiech na sali. Dlaczego nie podaja jakie polskie firmy weszly w sklad tej Rady? Co ma byc promowane polskiego jak caly przemysl jest zniszczony , sprzedany.
Wkrotce dowiemy jaka aktywna jest ta Rada a zaraz po wyborach wiadomosci o niej znikna chyba ze jest jakies drugie dno dla celow jakich powolano te Rade. Na kontynencie amerykanskim takie powolywanie Rad, Komisji to normalka i niewiele znaczy jezeli brak poparcia rzadu USA.
Stany Zjednoczone walcza o pobudzenie wlasnej gospodarki, o zmniejszenie bezrobocia a ta Rada Biznesu to chyba po to zeby ulatwic dalsza sprzedaz majatku narodowego.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)