16 obserwujących
241 notek
237k odsłon
1281 odsłon

„Dobra zmiana” na przejściach dla pieszych

Wykop Skomentuj15

   Czy wiecie Szanowni Państwo, co to jest efekt Purkiniego? Jak można przeczytać w Wikipedii jest to: „zjawisko z zakresu fizjologii widzenia, polegające na zaburzeniu percepcji jasności barw przy słabym oświetleniu”. Zjawisko to skutkuje tym, że w zapadającym zmroku nieproporcjonalnie zmienia się widzenie barw przez ludzkie oko. Jako pierwszą słabiej widzimy barwę czerwoną. Dzięki powołaniu się na to zjawisku prawnikom udało się obronić przed norweskim sądem polskiego kierowcę, który jakiś czas temu śmiertelnie potrącił turystę z Chin. Do wypadku – jak to zawsze bywa – doprowadził splot niekorzystnych zdarzeń: zjawisko Purkiniego uniemożliwiło kierującemu zobaczenie ubranego na czerwono (!) pieszego, który stał nieruchomo na tle krzewów i drzew, a w dodatku z naprzeciwka jechał samochód, uniemożliwiając kierowcy ominięcie ofiary. 

   Na pewno wielu z Państwa zna również tragiczną historię wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach, w którym zginęła kursantka w czasie egzaminu na prawo jazdy. Kierowane przez nią auto wjechało na tory bez zatrzymania się – mimo stojącego znaku STOP i tam się zatrzymało, wskutek tego, że zgasł silnik. Egzaminator zdążył z niego wysiąść, ale kierująca pojazdem nie, co doprowadziło do jej śmierci, gdy w pojazd uderzył rozpędzony pociąg. Podobnie jak w powyższym przykładzie wypadku polskiego kierowcy w Norwegii, na śmiertelny skutek złożyło się kilka czynników, o czym można się przekonać czytając opublikowany niedawno raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Zgodnie z raportem niewątpliwie winna była kierująca pojazdem, która nie zatrzymała się przed przejazdem, niewątpliwie winien był egzaminator, który też nie zatrzymał auta, choć mógł to zrobić. Za sterami pociągu, który uderzył w samochód siedział również kandydat na maszynistę i ani on, ani siedzący obok niego instruktor nie zareagowali właściwie widząc stojące na przejeździe auto. Ale jest jeszcze jedna przyczyna – jak można przeczytać w raporcie PKBWK:

(…) należy wskazać niekorzystne warunki lokalne polegające na jednostronnym zwężeniu pasa jezdni na długości ok. 20 metrów na dojeździe do przejazdu (wymuszające zjazd z prawego pasa jazdy na lewy), na jego długości i bezpośrednio za przejazdem kolejowo-drogowym. Dodatkowym czynnikiem było nieprawidłowe oznakowanie w ciągu ulicy Kolorowej (nieprawidłowy znak A12a – zwężenie jezdni dwustronne, zamiast znaku A12b – zwężenie jezdni prawostronne, brak oznakowania zwężonego odcinka drogi znakami B-31 i D-5). Wyżej opisana sytuacja wymuszała skupienie uwagi przez kierującego pojazdem egzaminacyjnym na konfigurację jezdni, co w konsekwencji doprowadziło do osłabienia czujności i braku obserwacji przed przejazdem kolejowo- drogowym czy nie nadjeżdża pociąg. (podkreślenie moje - LM)

   Proszę Państwa o zwrócenie szczególnej uwagi na tę ostatnią przyczynę, jeszcze do niej wrócimy, a teraz tylko chcę ponownie zaznaczyć, że wypadki najczęściej powodowane są nie przez jedną, ale wiele przyczyn. Przez splot okoliczności. Nazywa się to teorią sera szwajcarskiego. Teoria ta porównuje wypadek do strzałki, na drodze której stoi kilka plastrów sera z dziurami. Plastry sera symbolizują różne metody, zasady i techniki unikania, lub niedopuszczania do wypadków. Do niepożądanych zdarzeń dochodzi wtedy, gdy na jednej linii znajdą się dziury we wszystkich plastrach. Odpowiada to sytuacji, w której – w prawdziwym życiu – kilka różnych zabezpieczeń, kilka różnych sposobów na uniknięcie wypadku, mimo ich zastosowania, ze względu na ich niedoskonałość, nie zadziała.

   Miłościwie nam panująca „dobra zmiana” w swej wielkiej mądrości postanowiła zmienić Prawo o ruchu drogowym. Między innymi zmiany dotyczyć będą pieszych. Dziś pieszy ma pierwszeństwo, gdy już jest na pasach. Po zmianie kierujący będzie musiał zatrzymać pojazd, gdy zobaczy, że pieszy zbliża się do przejścia. „Dobra zmiana” w przepisach ruchu drogowego sprawi, że pieszy, który – dodajmy, już jest w pewnym względzie uprzywilejowanym uczestnikiem ruchu drogowego - nie ma obowiązku być oświetlonym, może na przykład (całkiem zgodnie z przepisami) być nietrzeźwy, nie musi być przeszkolony w zakresie przepisów ruchu drogowego, będzie miał pierwszeństwo nie tylko wtedy, gdy jest na przejściu, ale i wtedy, gdy chce na przejście wejść!

   Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejścia pieszemu, który zbliża się do przejścia, cokolwiek by na ten temat nie mówili krzykacze i demagodzy różnej maści, bez najmniejszych wątpliwości nakłada na kierujących obowiązek rozstrzygania przez nich tego, czy pieszy chce, czy nie chce wejść na przejście! Każdy rozsądny człowiek (w tym członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, ci który napisali raport o wypadku w Szaflarach, na fragment którego zwracałem Państwa uwagę powyżej!) wie, że ilość bodźców, jakie jest w stanie jednoczasowo świadomie odebrać i na jakie jest w stanie zareagować ludzki mózg jest ograniczona. Tak samo jak zwężenie jezdni i złe jego oznakowanie wpłynęło na odwrócenie uwagi kierującej pojazdem kobiety od znaku STOP, tak samo jak jej stres związany z czwartym podejściem do egzaminu miał wpływ na popełniony przez nią błąd i w konsekwencji jej własną śmierć na torach, tak będzie i w przypadku kierujących, zmuszonych do zwracania uwagi na pieszych mających zamiar przejść przez przejście. Kierowca ciężarówki jak się zacznie rozglądać w poszukiwaniu pieszych, którzy wykazują swym zachowaniem, że może chcą przejść, siłą rzeczy nie będzie mógł zachować należytej uwagi w stosunku do innych uczestników ruchu. Ilość bodźców które już dziś atakują przeciętnego kierowcę jest taka, że tylko ktoś zupełnie oderwany od rzeczywistości może bezkrytycznie dokładać kierującym nowe obowiązki. Prawdą jest, że nadmierna prędkość zabija. Ale nie wolno, nie wolno walczyć z tą prędkością wpychając ludzi pod koła wszystkich samochodów. Nie tylko tych jadących za szybko!

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale