Blog
Moim zdaniem
Lech -Losek- Mucha
Lech -Losek- Mucha specjalista chirurgi ogólnej
12 obserwujących 230 notek 220100 odsłon
Lech -Losek- Mucha, 15 lutego 2018 r.

Filozofia ochrony zdrowia

527 25 0 A A A


Czym jest ochrona zdrowia?

Zdrowie to pod wieloma względami niezwykłe zjawisko. Zgodnie ze słowami poety to, jak bardzo jest cenne, wiemy dopiero wtedy, gdy szwankuje. Ten fakt jest brzemienny w skutki. Większości z nas do pewnego momentu wydaje się, że jesteśmy nieśmiertelni. Dlatego też czasem zaniedbujemy przygotowanie się na moment, w którym trzeba będzie zacząć się leczyć. Zarówno pod względem mentalnym, jak i finansowym. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że współczesna ochrona zdrowia jest niezwykle droga. Od XIX wieku, od czasów doktora Judyma, pojawiły się nowe techniki, leki i procedury, za które – niestety – ktoś musi słono zapłacić i osobiste zaangażowanie, choć nadal cenne, może nie być wystarczające. Oprócz znaczenia, jakie zdrowie ma dla każdego człowieka indywidualnie, w nowoczesnych  społeczeństwach powoduje ono istnienie skomplikowanego systemu ochrony zdrowia czyli całego zbioru działań, zasobów finansowych i materiałowych, a także osobowych, nastawionych na poprawę stanu zdrowia obywateli.  Wysokie koszty nowoczesnych technik leczenia ludzi wymuszają zastosowanie ubezpieczeń, pozwalających na skuteczne postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne. Dzięki ubezpieczeniom można znaleźć źródła finansowania drogich procedur. Współczesna ochrona zdrowia, to bardzo obszerna dziedzina życia społecznego i gospodarki, która oprócz tego, że w oczywisty sposób wpływa na życie pacjentów i na zdrowie całego społeczeństwa, przenika też resztę gospodarki, generując popyt na towary i usługi, zapewniając podaż innych towarów i usług, a także stwarzając ogromną liczbę miejsc pracy. Oczywiście to samo można powiedzieć o wszystkich innych dziedzinach gospodarki: o produkcji żywności, budowie statków czy przemyśle rozrywkowym. Ale jest coś, co wyróżnia tę dziedzinę spośród innych  coś, co czyni ją wyjątkową. To jedna z tych dziedzin, w których stawką jest życie ludzi!

Przez dziesięciolecia komunizmu, wokół ochrony zdrowia narosło wiele mitów i nonsensów. Odwrotnie niż w większości innych dziedzin życia społecznego i gospodarki, w których te mity obalono, a komunistyczne nonsensy trafiły do lamusa, w dziedzinie ochrony zdrowia niewiele się zmieniło. Przede wszystkim błąd polega na tym, że przez lata wmówiono nam, że ochrona zdrowia jest  naszym przyrodzonym prawem.

 

Czym są prawa przyrodzone?

Prawa naturalne, albo przyrodzone to te prawa, które ma każdy człowiek w chwili urodzenia. Chrześcijanie wierzą, że są to prawa dane nam przez Boga. Wymienia się w tym znaczeniu między innymi prawo do życia, do dysponowania swoją własnością, do podróżowania, do wyrażania swych myśli i publikowania ich w dostępnych środkach przekazu...  Jednak to, że mamy prawo do podróżowania, nie oznacza wcale, iż wolno nam pójść do biura podróży i zażądać wakacji na Teneryfie. To, że mamy prawo do wyrażania swych opinii, nie uprawnia nas do darmowych reklam własnego biznesu na pierwszej stronie dziennika. A to, że mamy prawo do życia nie oznacza, że możemy wymagać darmowych leków, czy bezpłatnego dostępu do leczenia w poradni czy szpitalu.  Bowiem wakacje na Teneryfie, reklama w gazecie, domy, buty, samochody, spodnie, kino, kremówki, a także dostęp do ochrony zdrowia – to dobra! A za dobra trzeba zapłacić. Gdybyśmy chcieli otrzymać jakiekolwiek dobro za darmo, to tym samym gwałcilibyśmy prawo właściciela tych dóbr do dysponowanie własnością! Poza tym, żeby można było przeprowadzić prosty zabieg wycięcia wyrostka robaczkowego u jednego człowieka, potrzeba całego szeregu kosztownych dóbr! Trzeba budynku, który ktoś postawił, prądu, który ktoś wytworzył i dostarczył, wody, którą ktoś uzdatnił i oczyścił, sprzętu, który ktoś wymyślił, ktoś zaprojektował, ktoś przywiózł, ktoś konserwował, ktoś naprawiał, materiałów opatrunkowych i leków, potrzeba wreszcie ludzi: lekarzy, pielęgniarek, salowych, techników, którzy zostali odpowiednio wykształceni, (musieli mieć dziesiątki nauczycieli i dziesiątki podręczników, które ktoś musiał najpierw napisać, a później wydać, i tak dalej...). Ci ludzie  stawili się jednocześnie do pracy w oznaczonym miejscu i czasie rezygnując z części swojej wolności, żeby przeprowadzić operację, często czekali na tego pacjenta z chorym wyrostkiem w pełnej gotowości kilkanaście godzin - słowem, potrzeba mnóstwa wiedzy, czasu, pieniędzy i zachodu tylko dla leczenia jednego, jedynego chorego wyrostka! Dla ratowanego każdego życia trzeba całego mnóstwa dóbr! Można się spierać i kłócić o to, ile te poszczególne dobra są warte, można je różnie wyceniać, ale nie da się zaprzeczyć, że to są dobra! I w związku z tym, usługa jaką jest leczenie – to dobro, a nie prawo! Tymczasem kolejne rządy, od czasów PRL do dnia dzisiejszego utrzymują, że jest inaczej. Poprzez powtarzanie w kółko tych samych pustych haseł, poprzez nonsensowne zapisy w konstytucji przekonano znaczną część społeczeństwa, że ochrona zdrowia jest prawem, które się każdemu z nas należy. Od takiego przekonywania niczego nie przybędzie, w szczególności nie przybędzie dostępnych na rynku dóbr, jakimi na przykład są endoprotezy stawów biodrowych, a demagogia ( ta konkretna demagogia nie jest wcale jedyną demagogią, serwowaną nam przez władze) zaciemnia tylko obraz rzeczywistości, uniemożliwiając podejmowanie racjonalnych wyborów nie tylko  przy urnie wyborczej, pod kątem tego, co kandydaci na posłów mają do powiedzenia o ochronie zdrowa, ale też wyborów dotyczących zapewnienia sobie samemu bezpiecznej przyszłości, na wypadek choroby.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Pogodny, uczciwy, inteligentny, leniwy (bardzo), konserwatysta. Mężczyzna, katolik, mąż i ojciec, motocyklista. Zawodowo - chirurg, amatorsko - muzyk, pisarz, płetwonurek...

REKLAMA

Stroiciel Śpiewu Ptaków Stroiciel Śpiewu Ptaków

to fantastyczna opowieść osadzona w świecie, w którym jaźń i ciało człowieka nie są ze sobą związane tak ściśle, jak w naszym. Żyją w tym świecie ludzie, którzy potrafią przenieść swe dusze w ciała ptaków i jako drapieżne jastrzębie, szybkie jak wicher sokoły albo wytrzymałe bociany odbywać podniebne podróże. Jeden z nich, Szczerbaty, zostaje w czasie takiego lotu podstępnie pozbawiony możliwości powrotu do ludzkiego kształtu i uwięziony w ciele sokoła. Wraz z towarzyszami – telepatką Katją i innym stroicielem Bażantem – musi wyruszyć w pościg za złodziejami, by odzyskać swoje ciało.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Ondraszek Oby nie rządzili głupcy...
  • @Pollux Jasne. Demokracja zawsze była ułomna, jak wszystko. Ja tylko piszę o czynnikach,...
  • @GPS No, nie jest tak. Szczególność tego przypadku, przypadku szcepień polega na tym, że...

Tematy w dziale Społeczeństwo