"Jest taki moment, gdzie będą oczekiwania do firm, szczególnie koncernów naftowych Orlenu i Lotosu, aby stosowały, mówiąc łagodnym językiem, umiarkowane marże, a bardziej otwarcie oczekiwanie, by były one na możliwie niskim poziomie, by nie podbijać cen, bo przecież ceny paliw przenoszą się na wszystkie inne produkty"- powiedział Pawlak w radiowych Sygnałach Dnia.
Dołączamy do apelu i zachęcamy (Panie Waldku, Pan sie nie boi!) by z poziomu wicepremierowskiego stolca uderzyć też w tych spekulantów z gazowni, elektrowni i tego spożywczaka za rogiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)