... demokratów - Medicare
"Na łączną kwotę prawie 300 milionów dolarów oszukali lekarze państwo wystawiając rachunki federalnemu funduszowi ubezpieczeniowemu Medicare za fikcyjne lub całkiem niepotrzebne usługi.(...)
Jeden z lekarzy wystawiał Medicare rachunki za leczenie osób zmarłych i za rzekomą psychoterapię przez 24 godziny na dobę.(...)
Fundusz ten, oprócz federalnego funduszu emerytalnego Social Security i wydatków na zbrojenia, stanowi największe obciążenie budżetu federalnego"

Po pierwsze to cieszy nas, że i w Stanach pojawiła się specyficzna przedsiębiorczość tak charakterystyczna dla socjalistycznego społeczeństwa. Pokłady ludziej pomysłowości są niezbadane i tylko w socjaliźmie mogą tak rozkwitać.
Bo lewicowa wrażliwość nikogo nie wyklucza: ani Arłukowicza, ani zmarłych, ani Ani. Prekursorami są tu greccy socjaliści i ich system emerytalny wspomagający życie pozagrobowe. A w życiu to zdrowie jest najważniejsze - podobnie jak w życiu po życiu, po spożyciu czy innym współżyciu.
I tylko dziwi trochę, że tak dużej części lewicy, która chce leczyć zmarłych trudno uwierzyć w Zmartwychwstanie. No ale, że dziwny jest ten świat to śpiewał już Czesław.
Czesław Śpiewa nad Niemnem
24 godzinna psychoterapia powinna być normą w cywilizowanych społeczeństwach i widać, że USA zostają daleko w tyle za europejską czołówką peletonu. A przecież u nas w każdym większym szpitalu pacjent na wejściu poddawany jest 48 godzinnej obserwacji i psychoterapii w poczekalni.
Oj, dużo jeszcze wody w Missisipi upłynie zanim Medicare dorówna poziomem do polskiego NFZ. I tylko Amerykanów szkoda bo nie wszyscy tego doczekają.
Pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci...


Komentarze
Pokaż komentarze