Jarosław Gowin odniósł się do gróźb rosyjskich kibiców, którzy zapowiedzieli, że będą paradować po Warszawie w koszulkach z symbolami komunizmu. Polskie prawo zakazuje propagowania ustrojów totalitarnych. Jak więc powinny zachować się służby wobec takiej demonstracji?
Od strony prawnej sytuacja jest skomplikowana - przyznaje minister sprawiedliwości. - Analizowaliśmy to bardzo uważnie. I wiem, że to co teraz powiem nie spodoba się wielu słuchaczom, ale samo ubranie takiej koszulki, w świetle prawa, nie jest jeszcze propagowaniem komunizmu - przyznaje Jarosław Gowin w RMF.
Po pierwsze to rosyjscy kibice nie grożą a tylko informują a nawet wyjaśniają.
Sierp i mlot nie są tu symbolem komunizmu a raczej wyrazem tęsknoty za europejską polityką rolną (sierp) oraz budową eurosocjkapitalizmu o ludzkiej twarzy. O ludzkiej twarzy tow. Stalina, bo któż był bardziej ludzki niż on? A mógł zabić...
I cywilizowane kraje Europy Zachodzącej wiedzą o tym doskonale a wszystkie Barrosy, Joshki Fischery, Kohn-Bandyci i inni od lat przyozdabiają się tymi prostymi symbolami - symbolami władzy ludu - symbolami tęsknoty za rozumem.
A niechby tam i nawet gdyby, to ten cały komunizm nie był przecież taki zły!
Wszyscy mieli tyle samo i po równo. Niektórzy bardziej po równo, inni mniej po równo. I tylko imperialistyczna propaganda zmieniała nam R na G.
Ale nie było takiego wyścigu szczurów jaki dziś jest. I byliśmy piękni, jurni i młodzi. I był płyn Lugola...
W ramach falandyzacjo-gowinizacji prawa mamy dla pana ministra kilka innych propozycji koszulek, które - mamy nadzieję - potraktuje równie wyrozumiale:
- podobizna autriackiego malarza - kaprala,
- napis o tym jak to praca czyni wolnym,
- azjatycki symbol szczęścia i pomyślności, tzw. swastyka.
Może Gazeta Wyborcza wypuści takie egzemplarze do swojej kolekcji jak tylko skończą produkcję przeboju lata 2012 "Nie płakałem po generale" (ci to mają nosa do interesów - niektórzy próbowali nawet te nosy mierzyć).
![]()
Obrazek zastępczy do artykułu
(chcemy być absolutnie czyści od propagowania czegokolwiek zdrożnego)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)