Po odpisach aktualizacji majątku Polskie Linie Lotnicze Lot zakończyły 2012 r. stratą w wysokości 399 mln złotych.
Na działalności operacyjnej, czyli przelotach w 2012 roku, spółka poniosła 146,5 mln zł straty. To o 10,5 mln mniej, niż wskazywały wyniki przed audytem.
Ten rok linia ma zakończyć na minusie, ale na przyszły prognozowany jest już zysk z działalności operacyjnej. Wtedy jednak – w 2014 roku Lot będzie musiał znacznie ograniczyć swoją działalność.
Podobno ten zysk w przyszłym roku nie jest taki pewny ale pewne jest to, że im mniejsza będzie działalność LOTu tym mniejsze będą straty. Przy 100%-owym ograniczeniu działalności straty mają być najmniejsze przy czym nie mamy niestety pewności, że zerowe.
My ze swej strony nie jesteśmy takimi pesymistami i czarnowidzami. Jesteśmy jasnowidzami i przewidujemy i inne sukcesy. I to sukcesy także poza LOTem na którym świat się nie kończy. Oto co widzimy oczyma duszy promiennej (a właściwie PO-promiennej):
- polska reprezentacja osiągnie "zwycięski" remis (i moralne zwycięstwo Kalego) z San Marino przykrywając tym raz na zawsze i ostatecznie sukces z Wembley,
- zostanie uchwalona ustawa "Jeden minister - jeden zegarek",
- w zupie szczawiowej pojawi się wkładka mięsna (klopsiki sojowe),
- poseł Błaszczak opowie śmieszny dowcip i będzie się śmiać ktoś poza nim i p. Hofmanem,
- Pawlak Waldemar uniesie brew - prawdopodobnie lewą, ale nie uprzedzajmy faktów,
- gen. Kiszczak opowie prawdziwą historię swojego wujka,
- Adam Michnik nadal będzie pisał w gazecie lub czasopismach,
- Kidawa Błońska pojmie krzywą Laffera,
- Alek Sander Kwaśniewski zostanie twarzą kampanii antyalkoholowej "Ostatni Sznaps w Charkowie",
- krasnoludki zaplotą koniom grzywy,
- Bajm nagra nową płytę dla Lotniska w Modlinie,
- minister Boni wyśle pierwszego maila - "one small step for man but one giant leap for him".
Sami Państwo rozumiecie, że wobec takich wizji najlepsi specjaliści od psychiatrii są bezradni i to się musi udać!
Forza PO-lonia!Patataj! Patataj! Patataj!...
![]()
Podobno IQ niektórych członków rządu jest wyższe niż IQ buta Buzza Aldrina.
Na pewno jednak zostawiają trwalsze odciski.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)