Szwedzi w 2014 roku zapłacą niższy podatek od dochodu z pracy. To już piąta od 2007 roku obniżka obciążeń fiskalnych, jaką przeprowadził centroprawicowy rząd premiera Fredrika Reinfeldta. 6 na 10 podatników uważa jednak, że pogorszy to jakość państwa opiekuńczego.
Rząd argumentuje jednak, że mniejszy fiskalizm państwa pobudził popyt wewnętrzny, co pomogło Szwecji łagodnie przejść panujący w Europie kryzys. Według założeń obniżka podatku od dochodu z pracy w 2014 roku ma przynieść 13 tys. nowych miejsc pracy.
Czyli jednak! Czyli też dali się opanować kapitalistycznej zarazie i wyzyskowi człowieka przez człowieka (a nie jak w socjaliźmie że na odwrót!).
Czyli wola 60% muzułmanów obywateli Szewcji już się nie liczy! Czyli rząd dogadął się z biznesem i będą siłą naganiać ludzi do obozów pracy! Już swego czasu niemiecki napis z polskiego obozu próbowali zwinąć - któż mógł przewidzieć, że to była właśnie ta jaskółka?
Czyli zysk koncernów liczy się bardziej niż troska o najsłabszych, poszkodowanych, niezaradnych społecznie i kulturowo!
Czyli ślepa pogoń za pieniądzem i głód wieprzowiny są ważniejsze niż stabilność i bezpieczeństwo (także pożarowe szczególnie na przedmieściach!)?
Hańba ci Szwecjo! Byłaś nową Mekką, nową Medyną, nową Al-Aksą (w miejsce Al-ABBA).
Dlaczego skazujesz na głód, smród i ubóstwo tych którzy ci zaufali? Tych którzy porzucili dla ciebie swoje wspaniałe rodzinne strony, swoje kozy, owce i wielbłądy. Porzucili ciepły klimat na rzecz mrozów północy mimo, że ich nierozcieńczana krew jest do tego nieprzystosowana. Dlaczego Szwecjo? Dlaczego?
Cytująć klasyka: "Fridriku Reinfeldtzie i Sabo! Nie idźcie tą drogą!"

Wizytówka rządu: Tragiczny poziom bezpieczeństwa przeciwpożarowego przedmieść
LINK: Szwecjo! Nie daj sobie odebrać czerwonej pałeczki pierwszeństwa! (bo jeszcze do nas przyjdą)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)