Zanim z rozkoszą zanurzę się w zapowiadaną na czerwiec "Koronę śniegu i krwi" Elżbiety Cherezińskiej chciałbym przypomnieć Państwu jej poprzednią powieść historyczną pt. "Gra w kości".
Cherezińska to autorka "czująca" ducha epoki średniowiecznej niczym Johan Huizinga i Umberto Eco. Po znakomitej sadze o wikingach wzięła się za wczesne dzieje Polski. Napisała powieść polityczną o czasach cesarza Ottona III i Bolesława Chrobrego. Wokół tych dwóch postaci oraz ich politycznych planów i nadziei osnuta jest fabuła książki.
Biskup praski Wojciech, po wymordowaniu jego rodziny w Pradze, nie może powrócić do swej diecezji, więc zostaje wysłany na misję do Prusów, gdzie, jak wiemy, ginie męczeńską śmiercią. Od tej chwili zaczyna się walka o pamięć o nim, o wykorzystanie jego ciała do walki politycznej. Cesarz chce z nowego świętego uczynić symbol odnowionego cesarstwa rzymskiego, a Bolesław stara się o uwolnienie swojego kraju od zwierzchności niemieckich biskupów i o koronę dla siebie. Jak to w wielkiej polityce, ważne są nie tylko idee, ale sojusze, pieniądze, szpiedzy i koligacje rodzinne. W trosce o możliwe najwyższą prawdziwość historyczną autorka poprosiła o wsparcie historyka i stworzyła fascynujący obraz epoki, który powinien na zawsze oddalić przesąd, że średniowiecze to epoka ciemnoty.
Daj Boże naszym współczesnym władcom tak szerokie horyzonty i rozmach działania, jakie cechowały Bolesława Chrobrego. Na szczególne uznanie zasługuje pomysł autorki na pochodzenie nazwy Polski. Jesteście ciekawi? Przeczytajcie. A jeśli pasjonujecie się polityką – przeczytajcie koniecznie!



Komentarze
Pokaż komentarze (3)