Lubomir Baker Lubomir Baker
189
BLOG

Huxley, diabły i hemoroidy Richelieu

Lubomir Baker Lubomir Baker Kultura Obserwuj notkę 0

 Chciałbym dziś przypomnieć Państwu wydaną w Polsce dwa lata temu książkę Aldousa Huxleya "Diabły z Loudun". 

To zupełnie nieznana wcześniej w Polsce pozycja w twórczości Huxley’a z 1952 r. Jej fabuła poświęcona jest „polowaniu na czarownika” w siedemnastowiecznej Francji, zakończonym spaleniem proboszcza Loudun i opętaniem najwybitniejszego egzorcysty. Zasadniczą fabułę spleciono z filozoficznym ostrzeżeniem czytelnika z połowy XX w. Według zaprezentowanej historiozofii człowiek poszukuje samotranscendencji poprzez używki, nie skrępowany seks i odurzenie stadne, a odurzenie stadne jest najlepszą podporą ruchów i rządów totalitarnych: komunizmu, nazizmu, maccartyzmu i kardynała Richelieu. Piszę nie oddając subtelności myśli autora, ale Huxley pojęciem odurzenia stadnego antycypował dużo późniejszą, ale już ściśle naukową,  teorię antropologii kulturowej - kozła ofiarnego przez zrównanie ofiar Holokaustu, łagrów i senatora MacCarthy’ego.

Mimo wybiórczego podawania faktów przez Huxley’a muszę mu oddać, że był znakomitym znawcą epoki francuskiego baroku. Książka aż puchnie od historii myśli, cytatów z literatury i polemik religijnych, szczegółów procesowych i hierarchii kościelnej. Miłośnikom higieny poświęcono opis dworu Burbonów. Politykę zewnętrzną i wewnętrzną Francji autor postrzegał przez hemoroidy Richelieu. Kartka po kartce współczesny (postdumasowski) czytelnik oczekuje, że niesłusznie skazanemu na pomoc przybędą muszkieterowie. Niestety, za sprawą kartuzów i oratorian doszło do parodii sprawiedliwego procesu, bo inkwizycji we Francji wtedy nie było.

Korzystając z erudycji autora, poddaję pod rozwagę siedemnastowieczne wiadomości ekonomiczne: chłopskie bunty wybuchają przeciwko wysokim podatkom, a mieszczańskie rewolty przeciwko obniżeniu odsetek od obligacji państwowych.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura