Lubomir Baker Lubomir Baker
313
BLOG

Moskiewskie metro rozrasta się na inne miasta

Lubomir Baker Lubomir Baker Kultura Obserwuj notkę 3

 

 

Młody Rosjanin zapoczątkował projekt Universum - akcję pisania powieści dziejących się w innych niż Moskwa miastach, za to będących twórczym rozwinięciem rzeczywistości, którą wykreował w swoich książkach. Kolejne tomy serii trafiają na rynek, wydawane przez Insignis Media, ale ja przedstawię Państwu pierwowzór Dmitrija Glukhovskiego pt. "METRO 2033". 

Młody, pozytywny bohater otrzymuje misję uratowania swojego świata, którym jest sieć moskiewskiego metra i zamieszkujący ją po wojnie światowej uciekinierzy. Na skażonej bronią ABC powierzchni powstają nowe, ekspansywne gatunki. W książce wykorzystano klasyczny schemat gry komputerowej RPG: na poszczególnych etapach trwania misji bohater uzyskuje pomoc od innych mieszkańców metra (w grze „członków drużyny”). W tło powieści autor przeniósł realia współczesnej Rosji: bez Putina czy Jelcyna, ale z mafią kaukaską, narodowymi bolszewikami (Metro dla Rosjan), stalkerami, samowarem i miłością do książek. Walutą obiegową jest nabój do kałasznikowa. Co bardziej wybredni czytelnicy nie powinni ryzykować i dowiedzieć się, z czego można zrobić kotlet, a nawet herbatę. W książce nie brakuje także wątku magicznego, choć opisana geneza magii szokuje.

W drugiej części sagi ("METRO 2034") widać wyraźnie ewolucję literacką autora. Nareszcie nie występuje młody, pozytywny bohater z misją uratowania ludzi. Za to do roboty bierze się prawdziwy fachowiec, którego kręci tylko przemoc np. zabicie chimery jedną ręką. Książka wciąga absolutnie, więc czytać powinni tylko single. Tylko w niektórych momentach przy lekturze pomaga umiejętność wyniesiona ze szkoły: omijanie opisów przyrody u Orzeszkowej czy Żeromskiego.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura