Wszyscy zastanawiają się kto stoi za przeciekiem z prokuratury. I pewnie nigdy się tego nie dowiemy. Ale bardziej istotne jest kto z tego działania odniesie korzyść. Jak w każdym śledztwie po pierwsze stawia się pytanie"Cui bono"? I mam wrażenie,że nie w Polsce jest beneficjent. Bo co nam daje ciągła kłótnia zamiast zespołowejj pracy dla dobra wspólnego? Oczywiście różne ugrupowania taktycznie próbują coś ugrać na tym wydarzeniu. Ale łatwiej jest rządzić obcym krajem gdy jego elity rządzące są skłócone mało istotnymi problemami.One są wazne ale idę o zakłąd,że przeciętnego Polaka mało to interesuje i nic nie wie o tej sprawie. Polak zastanawia się za co kupic podręczniki dla dziecka, dlaczego w sklepie jest drożej,mimo,że słyszy iż jest najtaniej,dlaczego musi płacić podatek od tego co dostaje jako pomoc państwa.Dlaczego nie mozna znaleźć pracy mimo,że podobno mamy małe bezrobocie a cała rodzina i tak pracuje w Anglii? I właściwie tylko niektórzy czują schadenfreude a co za różnica czy podatki odprowadza się do Warszawy czy Berlina?
163
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)