Paweł Kukiz jest rozczarowany narodem. Wyraźnie twierdzi,że to przywiązanie do partyjniactwa spowodowało,że frekwencja w referendum była tak katastrofalnie niska. A ja chcę Kukizowi pogratulować, że w tak szybkim tempie udało mu się zbudować tak wielki elektorat negatywny. Komor pracował na to kilka miesięcy ale tak naprawdę ze swoim środowiskiem przez wiele lat niezauważania rzeczywistych tendencji społecznych. A Kukiz taką samą tamę zbudował o wiele,wiele szybciej. Oczywiście ,mainstream go flekował ale raczej za to co nie było kłamstwem. Bo Kukiza pokonał on sam i właściwie Jego zwolennicy powinni założyć nowy ruch ZmieleniprzezPawła.pl. Kukiz okazał się taki sam jak przywódcy partyjni, z którymi rzekomo walczył. Małostkowe eliminowanie z własnego otoczenia ludzi mogących zagrozić jego liderowaniu, "mataczenie" w kwestiach swiatopoglądowych, bezwzględne skreślanie z list wyborczych ludzi wcześniej niekwestionowanych to bardzo jaskrawe przykłady roztrwaniania zaufania. Ale przede wszystkim nie dostrzegł dwóch najważniejszych w Polsce elektoratów. 1.Ci którzy się interesują polityką nie dostali żadnego argumentu na przyszłość bo co po obaleniu systemu? Na to Kukiz nie odpowiedział. 2.A ci, którzy się nie interesują nie dostali zadnych argumentów,żeby pójść na referendum. Co więcej, nie dostali żadnej informacji o co w tym wszystkim chodzi, bo zamiast kampanii referendalnej Paweł prowadził czystki personalne. I tylko szkoda ,że Kukiz zmarnował tyle Nadziei.
272
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)