PO zielonej wyspie spaceruje Donek
teraz mamy dobrze - zachwyca się Bronek,
POle oczyszczone, chwasty wytępione
a chłopaki ze WSI bronią naszą stronę,
naród głupi wszystko kupi, tak jak dawniej było,
aby nam się teraz jeszcze lepiej żyło!!
Kiedy wreszcie się obudzisz nasz biedny Narodzie
mądrzejąc (na krótko?) po kolejnej szkodzie?
Tej treści wierszyk autorstwa (?) niejakiego Bartek + Vidi znalazłem wczoraj w onetowych komentarzach pod sprawozdaniem z sejmu: http://wiadomosci.onet.pl/2206124,11,seria_pytan_do_rzadu_tusk_porownany_do_urbana,item.html Pozwolę go sobie w tym miejscu zacytować, bo doskonale, a co najważniejsze w nielicznych słowach i słuszną porcją rubasznego humoru oddaje przesłania zawarte w dziesiątkach tekstów jakie mi wczoraj i dzisiaj wpadły w oko.
Jeżeli chodzi o ekonomię, gospodarkę czy rachunek ekonomiczny to jestem codziennie (także zawodowo) pod obstrzałem zaprzeczających sobie wzajemnie „ekspertyz” autorstwa ludzi uchodzących za nieomylnych koryfeuszy i wizjonerów w wymienionych dziedzinach. Być może dlatego, widząc że nie tylko ja, ale NIKT NIC NIE WIE, przestałem się tym wszystkim podniecać. Ja się na tym wszystkim zwyczajnie nie znam ale TO przynajmniej (w odróżnieniu od wielu innych) doskonale WIEM.
Rock’n’roll


Komentarze
Pokaż komentarze (16)