Blog
Fascynacja tym, co trudne
Ludwik Dorn
105 obserwujących 216 notek 915274 odsłony
Ludwik Dorn, 5 lutego 2010 r.

CZY PiS POZWOLI WYBIĆ GRADA?

 

 
Wstęp
Afera hazardowa, aferą hazardową, ale… O aferze stoczniowej media i – niestety – główna partia opozycyjna milczą. Od trzech tygodni „Rzeczpospolita” publikuje artykuły o zastawieniu przez Bumar akcji „perły w koronie” naszego przemysłu zbrojeniowego, czyli Radwaru. Dziś podano informacje, że zaniepokojona załoga ogłosiła jednodniowy strajk. Główna siła opozycyjna – dudy w miech. W sprawie Radwaru jako poseł i członek 8 osobowego koła poselskiego mam sumienie czyste. 5 listopada wystosowałem do ministra Grada zapytanie poselskie w sprawie Radwaru, a 20 listopada – interpelację w sprawie sytuacji ekonomicznej grupy Bumar (http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4B71D294). W odpowiedzi na zapytanie minister Grad poinformował mnie, że kredyt zaciągnięty pod zastawione akcje Radwaru zostanie spłacony do 29 stycznia 2010 roku. Jak wiadomo nie został spłacony, w związku z tym 29 stycznia wystosowałem kolejną interpelację, której tekst poniżej.
A teraz parę dodatkowych informacji i objaśnień oraz jedna hipoteza.
Informacja dodatkowa jest taka, że umowę z francuskim bankiem aneksowano, przesuwając termin spłaty kredytu o pół roku, ale… w umowie „matce” strona francuska zawarowała sobie, że ostatecznym terminem spłaty kredytu ma być październik tego roku. Jeśli kredyt  nie zostanie spłacony, Francuzi przejmą naszą perłę.
Jeśli pytam w interpelacji o kontrakt malezyjski, to dlatego, że oficjalnie został on przez Bumar zakończony w połowie ubiegłego roku. Ale...ostatnią partię czołgów wysłano we wrześniu 2009. Z tym, że żadnych pieniędzy nie można się z tego tytułu spodziewać, bo wisi nad nami kilkadziesiąt milionów dolarów kary za przekraczanie terminów.
Jeśli pytam się o rozliczenia Bumaru z Oto Melarą ( producentem wież do Rosomaka), to dlatego, że według moich informacji pieniądze z kredytu pod zastaw akcji Radwaru idą na wypłaty dla tej firmy.
A teraz hipoteza: Radwar to kąsek wielce łakomy, firma ze światowej górnej półki, więc każdemu opłaca się ją przejąć. Zastanawiają tu Francuzi, a to z jednego powodu: poparcie rządów Francji i Polski uzyskał projekt „Polskiej Tarczy” ( uważam go za bardzo sensowny) – czyli nowego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Szykuje się rozłożony na lata kontrakt wart co najmniej 10 mld złotych. Radwar musiałby wejść w ten projekt. I tu pojawiają się dwie kwestie.
Po pierwsze, jeśli projekt robić będziemy z Francuzami( rakiety Aster), a Francuzi przejmą Radwar, to z „Polskiej Tarczy” zostanie tylko flaga.
Po drugie, przy projekcie o takiej skali nie musimy być skazani na Francuzów. Potrzebne są nam rakiety. Bo posiadając Radwar resztę możemy wyprodukować w kraju. Rakiety francuskie są dobre i nowoczesne, ale izraelskie nie są gorsze. Pozostaje problem ceny, a ta jest kwestią negocjacji, jeśli nie jesteśmy uzależnieni od jednego oferenta. Otóż jeśli Francuzi przejmą Radwar, to całkowicie się od nich uzależnimy. A to będzie słono kosztować.
Teraz interpelacja, a po niej płomienny apel do PiS-u.
 
Interpelacja
 
 
 Warszawa, dnia 29 stycznia 2010 r
Ludwik Dorn
Poseł na Sejm RP
 
 
 
Pan
Aleksander Grad
Minister Skarbu Państwa
 
 
W związku z ostatnimi publikacjami „Rzeczpospolitej” oraz oświadczeniem zarządu Bumaru umieszczonym na stronie internetowej firmy, uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Dlaczego Bumar zaciągnął kredyt na dalszą realizację kontraktu malezyjskiego, skoro kontrakt ten został zrealizowany do połowy 2009? 
Dlaczego Bumar zaciągnął kredyt we francuskim banku zamiast w BGK lub PKO BP?
Jak wyglądają rozliczenia Bumaru z Oto Melarą?
Czy prawdą jest to, że zarząd Bumaru planuje sprzedaż zakładów MESKO norweskiemu NAMMO?
Jakie w roku 2009 ważne kontrakty eksportowe zawarł zarząd Bumaru kierowany przez prezesa Nowaka?
Prezes Nowak ciągle zapowiada podpisanie kontraktu z Indiami. Kiedy to nastąpi? Jak prezes Nowak zamierza zrealizować ten kontrakt w przypadku uzyskania zamówienia na pojazdy WZT skoro producent silników został postawiony w stan upadłości a linia produkcyjna została zlikwidowana?
Co zarząd Bumaru zrobił by uzyskać kontrakty eksportowe w Iraku, Brazylii, Peru?
Jak wygląda sytuacja ekonomiczna Bumaru?
Co spowodowało, że dyrektorem finansowym Bumaru została p. Aldona Wojtczak?
Jakie były powody odwołania p. Wojtczak z funkcji pełnionej w Polskich Liniach Oceanicznych?
Czy prawdą jest, że w okresie, kiedy p. Wojtczak byładyrektorem Biura Finansów                  i Controlingu PKP - CARGO S.A. – spółka ta zanotowała rekordowe straty na ponad            200 mln zł?
Czy prawdą jest, że w okresie,czasie kiedy p. Wojtczak byłaprzewodniczącą Rady Nadzorczej Kredobank S.A na Ukrainie /własności PKO BP/, odpowiedzialną za stworzenie     i wdrożenie strategii rozwoju tego banku, wygenerował on wielosetmilionowe straty obciążające PKO BP?
 
Płomienny apel
 
 
Klubie Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości!
W obecnym Sejmie nie sposób zgłosić wniosku o votum nieufności bez Twego udziału. Cała opozycja bez posłów PiS nie ma bowiem wymaganej Konstytucją liczby 69 posłów. Sytuację tą wykorzystujesz do obrony członków rządu Donalda Tuska.  Zablokowałeś sugerowane przeze mnie votum nieufności wobec ministra ochrony środowiska, który opóźniając o ponad rok uchwalenie ustawy o instrumentach walki z gazami cieplarnianymi doprowadził do utraty przez Polskę co najmniej 0,5 mld euro. Minister Klich zawarł budzące zasadnicze wątpliwości kontrakty na sumę 1 mld złotych. Zainteresowanie wnioskiem o votum nieufności wyraził SLD, ale propozycję tą odrzuciła Twoja przewodnicząca, pani Gęsicka.
Wydaje się jednak, że minister Grad przekracza wszelkie granice. Aferę stoczniową mamy za sobą. Przed nami afera – Bumar-Radwar. Do tego dodajmy, że przez bezczynność ministra Grada od stycznia 2009 roku spółka kluczowa dla ładu informacyjnego w państwie czyli PAP nie ma zarządu, a od stycznia tego roku – rady nadzorczej. I dorzućmy jeszcze to, że żadne sankcje ze strony Ministra Skarbu nie spotkały zarządu Cenzinu, który, wedle ministra Klicha, usiłował „naciąć” MON przy dostawie śmigłowców na ok. 1 miliard złotych.
Jak pisał poeta: i czegóż jeszcze chcesz kochanie. Dlatego apeluję w imię zagrożonego interesu państwa. Nie blokujcie votum nieufności wobec ministra Grada. Jeśli nie chcecie, bym to ja był przedstawicielem wnioskodawców – niech wam będzie. Zgłaszajcie sami, ja nawet mogę wam uzasadnienie napisać nie żądając nic w zamian. Jesteście opozycją, czy tylko udajecie?
 
 
 
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Banuję za wulgaryzmy i aluzje do życia osobistego mojego i innych oraz agresywną głupotę połączoną z chamstwem.

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @ZBYSZEK Szanowny Panie, Słowa o zabawie to żartobliwy cytacik z Mickiewicza: Dobranoc, juz...
  • @EYEOFBEHOLDER Szanowny Panie, Pytanie w punkt. Wybaczy Pan, że odpowiem jednym zdaniem, bo...
  • @PIOTR PIĘTAK Drogi Piotrze, Zgodnie z zapowiedzią, dostajesz bana. I odklej mi się od...

Tematy w dziale