Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński
49
BLOG

Przykład idzie z góry

Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński Polityka Obserwuj notkę 2


 

Premier Donald Tusk palił trawkę, i nie unikał alkoholu. W wywiadzie z dziennikarzami Newsweeka wspomina również o swoich nie najlepszych relacjach z ojcem. Zdobył się nawet na wyznanie, ze przyniosło to pewną ulgę Donaldowi juniorowi. Są to oczywiście tylko fragmenty książki, która ma przedstawić prawdę o Donaldzie Tusku.

Mam jednak pewne obawy co do tego jak bardzo ta książka ukaże prawdę. Czytałem już podobno całą prawdę o Zbigniewie Ziobro, którą mieli odkryć dziennikarze tygodnika. Niestety okazało się, że jest to książka o bracie byłego ministra sprawiedliwości. Odnosiłem wrażenie, że nie mogąc znaleźć nic co by zdyskredytowało Zbigniewa Ziobro, na siłę dziennikarze kiedy tylko mogli nawiązywali do niechlubnych działań członka rodziny Zbigniewa Ziobro. A jak będzie z Tuskiem?

Myślę, że podobnie tylko w druga stronę. Nie będzie szkalowania tylko peany nad wspaniałością obecnego premiera. A ten jak widać już zadbał o to aby podbić serca młodzieży. Oto z tego co donosi prasa o treści książki wyłania się Tusk buntownik, mający swoje problemy, nie unikający używek. Wypisz wymaluj lewackie pokolenie marca 68, które obecnie po okresie paradowania z Marksem i Leninem założyło garnitury i bawi się w politykę. Ale to również Tusk taki jak współcześni młodzi ludzie.

Czy więc było to rzeczywiste wyznanie premiera czy kolejny PRowski zabieg. Bo też ilu młodych ludzi kłóci się z rodzicami, ma problemy by nawiązać z nimi kontakt. A Donald Tusk premier Rzeczpospolitej mówi do tych młodych ludzi. Nie przejmujcie się, ja też taki byłem i zobaczcie ile udało mi się osiągnąć!!!

 

Oczywiście, to co podały gazety może być wyrwane z kontekstu, może później premier wyraża skruchę. Tylko kto to przeczyta? Liczy się to co podały media. Premier palił trawę, nie świecił przykładem, miał problemy z ojcem. A skoro taki super premier, który gra w piłkę, mówi o miłości i uratował kraj przed kaczyzmem robił w młodości takie rzeczy to chyba nic w tym złego i w ogóle to fajny ten premier jest.

Przepraszam, jak mogłem tak staromodnie powiedzieć, jest za.......

urodzony w roku 1984, marzy o świecie będącym przeciwieństwem książki Orwella, z której tytułem jego urodziny się zbiegły. Politolog, przez monarchistów uznany za przedstawiciela romantyzmu politycznego. Uwielbia poznawać świat i odkrywać pozapolityczne aspekty romantyzmu. Pisze i czyta w dużych ilościach. Najlepiej przy akompaniamencie dobrego rocka w tle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka