Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński
40
BLOG

Palikot Vision Network

Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński Polityka Obserwuj notkę 5

 Palikot Vision Network

 

 

Często media takie jak Gazeta Wyborcza lubią piętnować publicystów prawicowych za przychylność względem Prawa i Sprawiedliwości. Zapewne gdyby okazało, się że „dziennikarze kaczystowskiego reżimu” współpracują z jednym z polityków tej partii i pozwalają, aby wprowadzał w błąd społeczeństwo, mielibyśmy w naszym kraju wielką debatę nad zagrożeniem demokracji, propagandą prawicy, a przede wszystkim nad etyką w mediach.

Tymczasem stacja TVN w programie „Uwaga” uraczyła w ostatnią niedzielę swoich widzów materiałem na temat Janusza Palikota. Trzeba oddać sprawiedliwość, że pojawiły się w nim głosy krytyki względem kontrowersyjnego polityka.  Ale jednocześnie można było się dowiedzieć, że dziennikarze TVNu jako jedyni wiedzieli o tym, że wpisy na blogu Janusza Palikota, umieszczane podczas kongresu PiS w Krakowie to jedna wielka mistyfikacja.

Oczywiście część społeczeństwa mogła się tego domyślać, ale budzi niepokój fakt, że w tym czasie kiedy informacje o blogu Palkiota były newsami dnia, dziennikarze spokojnie robili materiał, o tym jak Palikot siedząc w swoim domu wypisuje kłamstwa  na temat swojej wizyty na kongresie PiS. W programie pada stwierdzenie, że akcja była świadomie prowadzona przeprowadzona przez posła w celu odwrócenia uwagi od przekazu medialnego kierowanego przez Prawo i Sprawiedliwość. O całym procederze wiedzieli dziennikarze, którzy powinni dbać o to, aby prawda docierała do społeczeństwa.

Dziennikarze, mają patrzeć władzy na ręce, a nie pomagać politykowi w brudzeniu tych rąk.

To, że Palikot preferuje działania mające na celu destrukcję kultury dyskusji politycznej, to nie nowość i można, powiedzieć, że jego prywatna sprawa, za to skutki tego każdy ma prawo ocenić. Co innego natomiast kiedy dostaje on wsparcie i pełną akceptację ze strony tych, którzy powinni obnażać jego występki.

Podobno lubimy ludzi podobnych do siebie, może więc ta zasada PRowska posłużyć za komentarz opisanej sytuacji. Widocznie dziennikarze TVN bardzo lubili posła z Biłgoraju.

urodzony w roku 1984, marzy o świecie będącym przeciwieństwem książki Orwella, z której tytułem jego urodziny się zbiegły. Politolog, przez monarchistów uznany za przedstawiciela romantyzmu politycznego. Uwielbia poznawać świat i odkrywać pozapolityczne aspekty romantyzmu. Pisze i czyta w dużych ilościach. Najlepiej przy akompaniamencie dobrego rocka w tle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka