● Polska zajmuje dopiero 35. miejsce na 38 krajów w rankingu konkurencyjności systemów podatkowych OECD. W innym rankingu mamy 64. miejsce na 71 krajów.
● Do 20 kwietnia złożono 13,4 mln deklaracji, oznacza to, że z wypełnieniem PIT do ostatnich dni kwietnia czeka niemal połowa podatników.
● Podatki indywidualne i konsumpcyjne w Polsce wypadają najsłabiej w porównaniach międzynarodowych. Gorzej wypadają tylko Kolumbia, Włochy i Francja.
● Liderem rankingu pozostaje Estonia, która słynie m.in. z braku podatku dochodowego od zysków zatrzymanych.
● Polscy przedsiębiorcy zgłosili 522 postulaty jak usprawnić polski system podatkowy.
Jakie są najsłabsze elementy polskiego systemu podatkowego 2026?
Międzynarodowe badania potwierdzają, że Polska jest na samym końcu pod względem konkurencyjności podatkowej wśród innych krajów OECD. Nasz system fiskalny jest oceniany jako mało przyjazny dla działalności gospodarczej i podatników. Zgodnie z raportem International Tax Competitiveness Index przygotowanym przez Tax Foundation, Polska zajmuje dopiero 35. miejsce na 38 analizowanych gospodarek.
Nasz kraj wypada nieco lepiej pod kątem podatków od nieruchomości (28. pozycja) oraz pod kątem podatków korporacyjnych (14. pozycja). Jednak to obszar rozliczeń indywidualnych ma największe znaczenie w okresie terminu rozliczeń PIT, który upływa 30 kwietnia.
To już kolejny raz, kiedy Polska znalazła się na samym dole ważnego podatkowego zestawienia. W 2024 roku eksperci z Uniwersytetów w Paderborn i Monachium w ramach raportu Tax Complexity Index ocenili, że polskiemu systemowi podatkowemu należy się 64. pozycja na 71 krajów.
Co niska pozycja w rankingu Tax Competitiveness Index oznacza dla polskich podatników?
To ostatni moment, gdy miliony Polaków powinny złożyć swoje deklaracje PIT za 2025 rok. Te formalności najszybciej załatwią osoby, które są zatrudnione na podstawie umowy o pracę, zlecenia, o dzieło, a także emeryci i renciści, niekorzystający z żadnych ulg. Rządowa usługa Twój e-PIT automatycznie przygotowuje zeznanie, które, w przypadku braku zatwierdzenia wraz z upływem terminu złożenia PIT zostanie automatycznie uznane za złożone. Pozostali podatnicy uwzględniający liczne ulgi czy wyjątki, często poszukują wsparcia księgowego lub komercyjnych narzędzi. Oznacza to, że coroczne rozliczenie PIT dla wielu osób wiąże się z ryzykiem błędów i niepewnością.
- Rozliczenia podatkowe w Polsce są bardziej czasochłonne niż w większości krajów OECD, a nasz system fiskalny wymaga większego zaangażowania i wiedzy podatnika. Niestety ryzyko popełnienia błędów jest relatywnie wyższe. W okresie rozliczeń PIT szczególnie istotne staje się więc korzystanie z narzędzi wspierających rozliczenia oraz bieżące śledzenie zmian w przepisach. Dla firm to również sygnał, że kwestie podatkowe pozostają jednym z kluczowych elementów wpływających na prowadzenie działalności – zarówno pod względem kosztów, jak i organizacji pracy - mówi Weronika Milczarek, ekspertka ds. rozwoju produktu w Faktura.pl
Konsekwencje rozliczenia PIT w ostatniej chwili. Z tymi wyzwaniami muszą mierzyć się podatnicy
Według danych Ministerstwa Finansów do 20 kwietnia PIT rozliczyło 13,4 mln podatników. Oznacza to, że prawie połowa formularzy zostanie wysłana w ostatniej chwili. Pośpiech bardzo często jest złym doradcą i sprzyja powstawaniu błędów w deklaracjach.
Zdaniem ekspertki Faktura.pl jednym z najczęstszych błędów w deklaracjach jest pominięcie części dochodów. Problem ten dotyczy zwłaszcza osób aktywnych na wielu polach – łączących etaty z pracą dorywczą, działalnością czy dochodami z zagranicy.
- Błędy mogą oznaczać konieczność korekty, niedopłatę, a w skrajnych przypadkach nawet kary finansowe. Dla wielu mikroprzedsiębiorców zwrot nadpłaconego podatku może być ważnym i oczekiwanym wpływem poprawiającym płynność finansową. Błędy w wypełnieniu deklaracji lub jej złożeniu mogą wydłużyć czas oczekiwania na pieniądze - mówi Weronika Milczarek z Faktura.pl.
Innym często powtarzającym się błędem jest wybór nieodpowiedniego formularza np. PIT-37 zamiast PIT-36. Podatnicy nierzadko popełniają też inne pomyłki merytoryczne, takie jak literówki w danych osobowych, podanie nieprawidłowych kwot i nieaktualnego numeru konta. Ten ostatni błąd także może sprawić, że oczekiwanie na zwrot podatku znacznie się przedłuży.
Najlepsze systemy podatkowe w OECD. W tych krajach zasady są o wiele łatwiejsze.
Według raportu International Tax Competitiveness Index Polacy mogą tylko pozazdrościć rezydentom podatkowym takich krajów, jak Estonia, Łotwa, Nowa Zelandia czy Szwajcaria. Tam podstawą są klarowne zasady, automatyzacja procesów i ograniczanie barier administracyjnych. Autorzy przepisów w tych krajach założyli przede wszystkim, że mają one służyć podatnikom, a nie utrudniać im życie.
Deregulacja 2.0. Jak usprawnić polski system podatkowy w 2026 roku? 522 postulaty
Sytuacja polskich podatników może w najbliższych latach poprawić się dzięki zmianom wprowadzanym stopniowo w ramach programu Deregulacja 2.0. Prace trwają pod kierunkiem ministra Macieja Berka. W pierwszym etapie przeanalizowano 522 postulaty zgłoszone m.in. przez przedsiębiorców i stronę społeczną. Do realizacji przyjęto 354 z nich, a 142 weszło już w życie.
Tym razem rząd koncentruje się na czterech szerokich obszarach: zmianach w podatkach, przyspieszeniu postępowań sądowych, zwiększeniu udziału polskich firm w zamówieniach publicznych oraz uproszczeniu wdrażania przepisów unijnych.
Podatnicy czekają także na nowelizację ordynacji podatkowej, którą rząd przyjął w lutym 2026 r. Zmiany mają obejmować uproszczenie przepisów, usprawnienie działania organów skarbowych oraz zwiększenie skuteczności w zwalczaniu najpoważniejszych przestępstw skarbowych. Planowany termin wejścia w życie przepisów to 1 października 2026 r.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)