Blog
lustratorpolski
Marek Mądrzak
Marek Mądrzak Edycja wypisów ze źródeł do dz
45 obserwujących 496 notek 455626 odsłon
Marek Mądrzak, 27 sierpnia 2013 r.

Teczka pracy tw "Leszek"

2279 0 0 A A A

Zacznę od teczki pracy, czyli od końca. Jednak w całości sprawy jej treść jest mniej znacząca, ale zaostrzy Państwu apetyt. Ze względu na małą objętość mogę ją zaprezentować w całości - Wykaz spotkań z osobowym źródłem informacji nr ew. 32076, Tajne spec. zn.:

 

ppor. Witold Gierałt                           21.04.1983 r.                         informacja operacyjna

                                                           kawiarnia

 

ppor. Witold Gierałt                           29.04.1983 r.                         -           „          -                                                                                                            Dworzec PKP

 

ppor. Witold Gierałt                           4.08.1983 r.                           -           „          -                                                                                                            kawiarnia

 

ppor. W. Gierałt                                 17.11.1983 r.                         -           „          -                                                                                                            kawiarnia

 

ppor. W. Gierałt                                 17.05.1985 r.                         notatka służbowa                                                                                                         kawiarnia

 

W teczce pracy znajduję się tylko część dokumentów z wykazu:

 

Źródło: tw „Leszek”                                      Warszawa, dnia 5 sierpnia 1983 roku

Przyjął: ppor. W. Gierałt

Miejsce: kawiarnia „Słoneczna”

                                                                       T a j n e spec. znaczenia

                                                                       Egz. pojedynczy

I n f o r m a c j a   o p e r a c y j n a

/ze słów/

            W ostatnim okresie czasu nie kontaktowałem się z panem, ponieważ nadal jestem na etapie organizowania sobie życia rodzinnego. Aktualnie żona moja jest już w Warszawie i dzięki temu możemy razem poświęcać czasu na urządzanie własnego mieszkania.

            Niemniej w ostatnim okresie czasu widywałem Krzysztofa Kabalę. Podczas tych spotkań dowiedziałem się, że wymieniony w lipcu br. ożenił się i już niedługo ma zostać ojcem. Wszystkie te sprawy całkowicie go pochłaniają i każdą wolną chwilę poświęca swojej żonie /przynajmniej tak to wygląda/. W trakcie prowadzonych rozmów, tak się złożyło, że nawet nie mówiliśmy o tym, co się dzieje w kraju, a jedynie o prywatnych naszych sprawach. Ani ja, ani K.K. nie podejmowaliśmy tematów dot. nielegalnych działań podziemia „Solidarności”. K.K. w aktualnej sytuacji bardzo poważnie rozgląda się za znalezieniem stałej, dobrze płatnej pracy, aby móc utrzymać rodzinę. Nadal dorywczo podejmuje pracę w PZKS. Obserwując go można stwierdzić, że sprawy wrogiej działalności już go nie interesują.

            Widziałem się także z Edwardem Staniewskim. Z tego co zauważyłem, to nadal znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i bardzo narzeka z tego powodu. Stara się o znalezienie jakieś pracy na pół etatu, aby wzmocnić swój budżet rodzinny. Tak, jak poprzednio już mówiłem, widać po nim zmęczenie tą sytuacją i właściwie brak wiary w jej poprawienie. Jest zrezygnowany, stał się jeszcze większym mrukiem i nawet nie wraca w swoich wypowiedziach do nielegalnej działalności. W tej chwili istnieje dla niego tylko jeden problem: znaleźć środki na utrzymanie rodziny. W miarę możliwości będę oczywiście go odwiedzał.

Ostatnie dwa tygodnie przebywałem na urlopie i nie bardzo orientuję się, jakie są wygłaszane opinie w moim środowisku co do ostatnich posunięć władz. Moim zdaniem dobrze się dzieje, że w miarę możliwości władze podejmują te decyzje, a szczególnie decyzję o amnestii.

            Nawiązując do poprzedniego okresu czasu to cieszę się, że wizyta papieża w Polsce miała taki charakter i że odbywała się w spokoju. Obserwując ją można sądzić, że sytuacja w kraju będzie dzięki niej nadal ulegać normalizacji. Na tym spotkanie zakończono. Uzgodniono, że następne zostanie wywołane telefonicznie w okresie najbliższych 2 tygodni.

O m ó w i e n i e:

TW na spotkanie przybył punktualnie. Wyraźnie daje się odczuć, że traktuje je jako rzecz normalną. W trakcie spotkania oprócz w/w tematów poruszał zupełnie swobodnie tematy dot. jego prywatnych spraw. Chciałby zmienić pracę, która pozwoliłaby mu więcej zarobić. Nadal bardzo zabsorbowany jest swoim małżeństwem i widać, że sprawy te całkowicie go pochłaniają. Swobodnie podejmuje tematy dot. figurantów tut. Wydziału.

Z a d a n i a:

Bez zmian.

Przedsięwzięcia:

            Wyciągi z powyższej informacji przekazać tow. Pykaczowi i R. Gałęzowskiemu.

Na spotkaniu wydatkowałem na konsumpcję 234 zł.

 

 

Źródło: tw „Leszek”                                      Warszawa, dnia 17 listopada 1983 roku

Przyjął: por. W. Gierałt

Miejsce: kawiarnia

                                                                       T a j n e spec. znaczenia

                                                                       Egz. pojedynczy

I n f o r m a c j a   o p e r a c y j n a

/ze słów/

            Nie widziałem się z E. Staniewskim i K. Kabalą. Uważam, że skończył się jakiś okres w historii. Nie mam czasu interesować się aktualnie tymi sprawami, ponieważ zajęty jestem sprawami osobistymi, po prostu jakoś się nie składało. Nie wykluczam, że jak trochę zorganizuję sobie życie, to zapewne znajdę również czas na odwiedzenie tych ludzi. Aktualnie nie planuję się do nich wybierać, gdyż poważnie jestem zajęty swoimi sprawami.

            Tak, jak przewidywałem, to procesu KOR-u nie będzie, a w najgorszym wypadku wyjadą oni na Zachód. Jest to karygodne, gdyż robotnicy narobili głupstw i siedzą w więzieniach. Ludzie uważają, że jeżeli jest łamane prawo, to wszyscy powinni być jednakowo traktowani. Najmniej winni będą nadal odsiadywać długoletnie wyroki, a główni organizatorzy mają do wyboru, stwarza im się różne możliwości wyjścia z tej sytuacji. Ludzie na to patrzą, widzą to i ich to bulwersuje. Do tego dochodzą sprawy związane z proponowanymi podwyżkami. Najpierw się słyszy różne plotki, że podwyżki będą bardzo wysokie, potem się zmniejsza i niby jest wszystko w porządku. Ludziom już teraz jest ciężko żyć, a co mają powiedzieć np. emeryci, którzy właściwie nie mogą się nawet bronić – to oni przeważnie tworzą opinię publiczną, nie ci, których teraz stać na wszystko, ich zawsze będzie stać i tacy zawsze będą mówić, że podwyżki są niepopularne, ale konieczne. U mnie w pracy /Instytut Organizacji Zarządzania i Ekonomiki Przemysłu Budowlanego/ kadrę stanowią przeważnie kobiety, jest trochę docentów. Konflikty wybuchają zawsze na tle zarobków pracowników naukowych i fizycznych. Nie jest to środowisko, na podstawie którego można by kształtować opinię na temat podwyżek. Propozycje te ogólnie nie cieszą się powodzeniem i trudno, żeby było inaczej, nikt nie lubi podwyżek. W aktualnej sytuacji ludzie po prostu nie zdają sobie jeszcze sprawy, że jeśli zostaną podniesione ceny na artykuły przedstawione w ankiecie, to przy tym wzrosną ceny na inne artykuły, o których na razie się nie mówi, ale jest to nieuniknione. Poza tym poprzednio mówiło się, że ostatnie podwyżki powodują zmniejszenie nawisu inflacyjnego i państwo przestanie dotować wiele produkowanych artykułów. A teraz znów mówi się o dotacj[ach] i kłopotach inflacyjnych. Czyli znowu jesteśmy w punkcie wyjścia. Ludzie widząc taką sytuację stają się obojętni, wrogo ustosunkowani i do tego … się wziąć, które mimo zapewnień nie są zupełnie odczuwalne. Ludzie się zgodzą, aby podnieść ceny, wprowadzać reglamentację, ale powinni również usłyszeć, co takie przedsięwzięcia dadzą, że będzie to wyraźnie odczuwalne. A tak nie jest. Jeśli przez kilka miesięcy słyszy się na okrągło, że bite są rekordy skupu mleka, że nie ma jak go zagospodarować, … niemal wylewa się je do rowu, a potem nagle stwierdza się, że masło … reglamentować, to coś jest nie tak, albo jest straszne marnotrawstwo. … jest jakiejkolwiek pewności co do najbliższej przyszłości.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Osoby zadowolone i niezadowolone z lektury proszę o klikanie na poniższe reklamy.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @JAZZEK Strach się bać, jak mówią u mnie pod bramą. Już wczoraj pan G. dawał mi wzrokiem...
  • @Autor Brakuje mi do kompletu zdjecia Benza, ale i tak notka zachwyca. Natomiast temat i nauka...
  • @ADAM ZWIERZYŃSKI Nie. Nastąpiła reorientacja. Już nie potrzebujemy (PRL) agentury na...

Tematy w dziale Kultura