
kopia Statutu Kaliskiego / Fot. Marek Ciesielczyk
Już ponad 700 lat temu, 16 sierpnia 1264 r., książę wielkopolski Bolesław Pobożny wydał składający się z 36 punktów dokument zwany Statutem Kaliskim. Prawa zagwarantowane w nim Żydom - jak na owe czasy - były tak duże, iż Polskę można było uważać za kraj wyjątkowo tolerancyjny. Statut gwarantował Żydom m.in. wolność wyznania, zależność wyłącznie od władzy książęcej, ochronę życia i mienia, korzystne uregulowania handlowe oraz zabezpieczenie przed samowolą chrześcijańskich sąsiadów.
Kazimierz Wielki, wnuk Bolesława rozszerzył działanie Statutu Kaliskiego na teren całej Polski, a ostatni Jagiellonowie i Stefan Batory zwiększyli te prawa. W 1567 roku określano Polskę jako "niebo dla szlachty, czyściec dla mieszczan, piekło dla chłopów i raj dla Żydów". Po przewrocie bolszewickim w roku 1917 wolna Polska udzieliła azylu kilkuset tysiącom Żydów, którzy uciekli z Rosji Sowieckiej. W latach 30. Żydzi wydawali w Polsce 160 tytułów prasowych. Najwięcej drzewek w dzisiejszym Izraelu, symbolizujących uratowane życie w czasie wojny, mają obywatele polscy.
Jakoś o tym mówi się niestety nie tak często, jak o konfliktach polsko-żydowskich. Już kilka razy pojawiły się w polskich mediach krytyczne relacje z pobytu wycieczek młodzieży z Izraela. Ochroniarze tych wycieczek zachowują się w sposób agresywny wobec obywateli polskich, tworząc atmosferę rzekomego zagrożenia dla ich uczestników na terenie Polski. Młodzież ta opuszczając nasz kraj, może odnieść wrażenie, że dzisiaj Polacy są nastawieni nieprzychylnie do Żydów, co jest nieprawdą. Wydaje się, iż najwyższy już czas, by polska dyplomacja rozpoczęła rozmowy ze stroną izraelską na temat tego typu niezbyt sympatycznych incydentów.
oryg.w:W24


Komentarze
Pokaż komentarze (2)