Pod Tarnowem ukradli chłopu całe pole zboża!
Niedawno jedna z telewizji komercyjnych zaprezentowała nagranie, które obrazuje kradzież karuzeli z placu zabaw. Kilku chłopców zdemontowało ciężką, metalową karuzelę i w biały dzień zaniosło ją do punktu skupu złomu.
Do jeszcze bardziej dziwacznej kradzieży doszło w Bobrownikach Wielkich koło Tarnowa. Jak informuje policja rolnik z pobliskiego Łęgu Tarnowskiego przejechał na pole, by sprawdzić, czy zboże nadaje się do koszenia. To, co zobaczył, wprawiło go w zdumienie. Na polu nie było zboża! W nocy na pole rolnika wjechał bizon i skosił rosnącą pszenicę. Złodzieje wywieźli wszystko, co do jednego źdźbła.
Mieszkaniec Łęgu Tarnowskiego stracił w ten sposób około 1200 zł. Jego sąsiedzi obawiają się dalszych kradzieży. Skoro nie pomogły stojące na polu strachy na wróble, rolnicy chcą sami, na zmianę, pilnować swoich zbóż w nocy.
oryg.w:W24


Komentarze
Pokaż komentarze