Spiskowa teoria czy racjonalne sprawdzanie kwalifikacji?
W Gazecie Krakowskiej można przeczytać wypowiedź prof. Staniszkis: "Wstrząsnęła mną wczorajsza informacja TVN, że minister Łopiński, szef Kancelarii Prezydenta, wstąpił do PZPR w 1971 roku, w Gdańsku, po masakrze robotników na wybrzeżu. (...) Nie rozumiem, w jaki sposób z takim zestawem ludzi jak Łopiński czy Kaczmarek (także b.aktywista PZPR, przyp.MC) chcieli budować IV RP?" Należy w tym miejscu przypomnieć, iż profesor Staniszkis należała i należy do zagorzałych zwolenników braci Kaczyńskich oraz PiS.
Tym bardziej może dziwić obecność byłych aktywistów partii komunistycznej w najbliższym otoczeniu polskiego premiera i prezydenta, że PiS znane jest z różnych procedur sprawdzających przeszłość polityczną swych członków oraz współpracowników. Tego typu procedury są rzeczą zrozumiałą, skoro ta formacja polityczna tak dużą wagę (i słusznie) przywiązuje do dekomunizacji, lustracji etc.
Zaraz po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość przedstawiciele różnych środowisk Polonii amerykańskiej zwrócili się do najwyższych władz państwowych RP o jak najszybsze odwołanie Janusza Reitera z funkcji ambasadora RP w USA. Na to stanowisko Reiter został powołany praktycznie w ostatniej chwili przez ekipę SLD. Pod listem otwartym podpisali się m.in. Zdzisław Gajko, były działacz Solidarności w Gdańsku, a na emigracji - członek Klubu Myśli Politycznej w Chicago, Józef Broniszewski także z Chicago, były członek Rady Krajowej NSZZ Rolników Indywidualnych Solidarność, Krystyna Skoczylas, chicagowska dziennikarka radiowa, Kazimierz Panek, działacz polonijny z Chicago.
Apel ten został wydrukowany przez największą polonijną gazetę codzienną w USA "Dziennik Związkowy", organ Związku Narodowego Polskiego (stanowiącego swego rodzaju bazę materialną Kongresu Polonii Amerykańskiej). Polonusi w swym liście cytują fragmenty artykułów Janusza Reitera z lat 70. i 80., kiedy był on dziennikarzem „Życia Warszawy”.
Obecny ambasador RP w USA pisał wówczas m.in.:
“…proces odprężenia stał się możliwy m.in. dzięki okrzepnięciu i umocnieniu wspólnoty socjalistycznej (..) większość Polaków opowiedziała się np. za sojuszem ze Związkiem Radzieckim (..) dlaczego Polska jest dziś (koniec 1977, przyp.MC) liczącym się i cenionym partnerem politycznym (..) – jest to wynik aktywności polityki zagranicznej państwa, które weszło na stałe (dzięki Bogu tu się Reiter pomylił!) do socjalistycznej wspólnoty narodów, jest bliskim sojusznikiem Związku Radzieckiego, z którym współdziała zgodnie w obronie pokoju światowego (..) Doświadczenia uczą, że międzynarodowe współdziałanie państw socjalistycznych jest również najskuteczniejszym sposobem spełniania celów narodowych”.
W lipcu 1980 roku (już za panowania Husajna w Iraku!) późniejszy Ambasador RP w USA pisze z kolei w artykule pt “Iracki eksperyment demokratyczny” (jako PRL-owski korespondent): “Słowo demokracja wita przybywających do Bagdadu już w drodze z lotniska (...) Jedną z czołowych postaci nowej grupy polityków był Saddam Husajn, dzisiejsza postać nr 1 w Iraku (..) Prezydent Saddam Husajn zdjął (...) z okazji (wyborów) swój ciemny garnitur, aby w wojskowej panterce jeździć po wsiach i koszarach i tam wsłuchiwać się w to, co mówią ludzie”. (patrz m.in.: Bodo Iwczewski: Polska polityka zagraniczna na rozdrożu, w: “Orientacja na prawo”, nr 9 (79), Warszawa, wrzesień 1991, str.10-14).
„Uważamy, że autor tego typu stwierdzeń nie ma odpowiednich kwalifikacji zawodowych i moralnych, by pełnić odpowiedzialną funkcję Ambasadora Polski w USA” - stwierdzają sygnatariusze listu.
Dopiero kilka dni temu media doniosły, iż zanosi się na odwołanie Janusza Reitera z funkcji ambasadora RP w USA. Można spytać - tak, jak czyni to profesor Staniszkis - jak można było budować IV RP z tego typu człowiekiem? Dlaczego ma być odwołany dopiero teraz, to jest po kilkanaście miesięcy po apelu Polonii amerykańskiej?
Przykłady Kaczmarka, Łopińskiego czy Reitera pokazują, iż nie wystarczy być tylko wyznawcą spiskowej teorii dziejów. Jeśli się chce realizować określony program, trzeba najpierw sprawdzić, czy jego wykonawcy mają podobne do autorów tegoż programu poglądy.
oryg.w:W24



Komentarze
Pokaż komentarze (2)