MacGregor MacGregor
15
BLOG

Wspierac Ukrainę …ale jaką i w jakim celu?

MacGregor MacGregor Polityka Obserwuj notkę 5

 

Przedstawiciele polskiej sceny politycznej potrafia sie roznic w swoich opiniach na kazdy temat, nawet na temat polskiej niepodleglosci i tylko w jednej kwestii zdaje sie panowac dziwaczna zgoda, a mianowicie co do niezaleznej, silnej Ukrainy, ktorą ze wzgledu na jest slabosc trzeba nam wspierac ze wszystkich sil ( chocby za cene wlasnych interesow ).
Od s.p. Giedroycia i jego prometejskich majakow poczawszy, poprzez prezydenta Kwasniewskiego, osobiscie zaangazowanego w pomaranczowo-sorosowska ”rewolucje” ( czyli wymiane jednych grandziarzy na drugich ), po prezydenta Kaczynskiego i jego watpliwy “pragmatyzm” polityczny w kwestii wschodniej.
Jego poprzednik na urzedzie nawolywal byl, by “wybrac przyszlosc” i dlatego nierozliczona przeszlosc ciagnie sie za nami jak kula u nogi.
Z kolei Lech Kaczynski na uroczystosciach w Hucie Pieniackiej nie tylko nie zareagowal na kretactwa “pryszczatoho” Juszczenki ( ze to niby tylko taki tajemniczy epizod spowodowany wojenna zawierucha, trzecia sila, moze ufoludki, a moze to Polacy sami siebie rabali siekierami i obdzierali ze skory ), to jeszcze sam bredzil cos o pisaniu wspolnej przyszlosci. Jakby jedna z najwiekszych zbrodni II wojny swiatowej czyli bestialskie wymordowanie 150 tys. polskiej ludnosci cywilnej na Wolyniu i w okregu lwowskim, kompletna depolonizacja i zniszczenie kultury polskiej na tych terenach bylo niewaznym epizodem, zas teraz najwazniejsze bylo wspolne kopanie pilki, chocby na grobach ofiar.
Uroczystosci staraly sie zaklocic rizuny z pobliskiego kurenia, wznoszac gromkie okrzyki “Slawa Ukrainu”. No coz, jacy “bojownicy”, taka i slawa.
Cokolwiek bowiem zlego moznaby ( i trzeba ) powiedziec o Niemcach, tzn. pardon-sorry, o nazistach, trudno sobie jednak wyobrazic neonazistow zaklocajacych uroczystosci w niemieckim obozie zaglady okrzykami “Slawa Niemcom”.
 
Tak przy okazji, dziwi mnie tajemnicza powsciagliwosc w tej sprawie Gazety Wyborczej. A przeciez ofiarami zgotowanego przez OUN-UPA holokaustu byli obok Polakow rowniez Zydzi ( chyba, ze owi Zydzi ze Wschodu byli jakos mniej wartosciowi? ).
 
 
Rozumiem teraz, kiedy Michnik coraz czesciej wylacza telefon i w zwiazku z tym nikt nie wie, co myslec, czy byc za czy przeciw tudziez co jest prawda na obecnym etapie rewolucji. Ale bywaly wszak lata tluste, kiedy guru byl zawsze pod telefonem i tez jakby nic, a wrecz przeciwnie: kazdy, nawet zbrodniczy szowinizm OUN-UPA byl dobry, o ile jego ostrze obrocone bylo przeciwko Polakom.
 
A wracajac do tematu:
Wbrew temu, co probuje sie nam wmawiac, nie ma zadnej nienawisci miedzy narodami polskim i ruskim ( ukrainskim ).
Pamietam jak posel mniejszosci ukrainskiej w Polsce, Wlodzimierz Mokry, staral sie relatywizowac zbrodnie UPA wzajemna wrogoscia i tym, ze “Polacy tez robili brzydkie rzeczy”. Jest to zwykle klamstwo. Jesli mlodym upowcom z mieszanych rodzin nakazywano oczyscic je z polskosci ( czyli zamordowac wlasna matke i siostry ), to nie da sie tego wytlumaczyc “brzydkimi rzeczami” posla Mokrego czy opaczna lektura “Ogniem i mieczem”.
Warto tu siegnac po znakomite opracowania niezyjacego juz profesora z mieszanej rusko-polskiej rodziny, mieszkajacego w Polsce a pozniej w Kanadzie, Wiktora Poliszczuka.
Dokumentue on, iz za zbrodnie na Polakach, Zydach ale tez i w nie mniejszym stopniu na normalnych Ukraincach, odpowiedzialna jest zbrodnicza ideologia Dymitra Doncowa, przyjeta i “tworczo” realizowana przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów.
Na czele narodu ukraińskiego miał stać "wódz nacji", mający do dyspozycji tzw. "mniejszość inicjatywną", której obowiązkiem było stosowanie "twórczej przemocy" wobec pozostałej masy narodu ukraińskiego. Według doktryny Doncowa, o państwo ukraińskie należało walczyć przy pomocy wszystkich bez wyjątku środków, w tym też drogą masowych mordów obcoplemieńców, którzy znaleźli się na ziemi ukraińskiej, oraz drogą likwidowania Ukraińców, którzy z takimi metodami działalności nie zgadzają się.
OUN-UPA grupowalo w swoich szeregach nie wiecej niz 2% narodu i dlatego obwinianie zbrodniami ludobojstwa wszystkich Rusinow czy Ukraincow jest krzywdzace i niezgodne z prawda.
OUN-UPA nie bylo zadna reprezentacja ani emanacja narodu, ale w sumie nieliczna i zbrodnicza organizacja nazistowska. Bez obnazenia calej prawdy o OUN-UPA i bez pelnej denazyfikacji Ukrainy nie moze byc mowy o jakiejkolwiek przyszlosci naszego wschodniego sasiada ani z nim wspolpracy.
Tymczasem niestety nawet nieliczna, ale zwarta i dobrze zorganizowana grupa przestepcza jest w stanie sterroryzowac cale panstwo ( a jak u nas wytlumaczyc tajemniczo pojawiajace sie zawsze w ostatniej chwili przeszkody, odwolania prelekcji, spotkan itp ).
Tymczasem za nasza wschodnia granica dzieje sie cos bardzo niepokojacego. Skutkiem braku denazyfikacji srodowisk ukrainskich zarowno w okregu lwowskim jak i w Polsce, wreszcie skutkiem oblakanej polityki wschodniej, przy obojetnosci wladz polskich, obserwujemy tam odradzanie sie tejze wlasnie zbrodniczej ideologii. 
Ukraina odwolujaca sie do tradycji wspolpracy i przyjazni z Polska ( np. nawiazujaca do Symona Petlury ) jest korzystnym dla nas i mile widzianym sasiadem. Podobnie autonomiczna, nie majaca nic wspolnego z Kijowem Rus Zakarpacka.
Ale to samo panstwo, poddawane zbrodniczej ideologii stanowi smiertelne zagrozenie dla wszystkich panstw regionu. W takim przypadku jak najszybsza likwidacja tego panstwa bedzie jedynym ratunkiem.
Polskie wysilki musza isc w kierunku calkowitej denazyfikacji Ukrainy i ukrainskich srodowisk w Polsce ( np. wskazane byloby monitorowanie „Naszego Slowa” tudziez natychmiastowe cofniecie dotacji ) i wspieranie na wschodzie sil propolskich tudziez szczerze popierajacych wspolprace.
Natomiast dotychczasowa niefrasobliwosc i poblazanie nacjonalistom jest najlepszym sposobem na nieuchronna tragedie.
 

 

MacGregor
O mnie MacGregor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka