Takimi slowy okreslil wynajety przez PO na chlopca do pyskowania, pan marszalek Niesiolowski, najnowszy spot PiS-u.
I mowi to partyjny kolega najzwyklejszego chama i bydlaka jakim jest zakala polskiego Sejmu, zwykly polityczny chuligan i bezkarny za swoim immunitetem i majatkiem sk…..l Palikot ( przepraszam za wulgarne slowo ale nie Palikota, tylko czytelnikow ).
Cham i bydlak Palikot nie jest przeciez zadnym, niezaleznym od nikogo ekscentrykiem, nie jest zadnym enfant terrible, a celowo ochranianym, wspieranym i naglasnianym taranem polityczno-medialnej machiny, ktory ma scisle partyjne zadanie opluwania prezydenta, publicznego szczania i srania na glowe panstwa, w mysl zasady ze w koncu cos przylgnie.
Przejawiajacy juz od dluzszego czasu objawy wscieklizny pan marszalek nazywa zenada i prostactwem to, co nawet nie dosiega zenady i prostactwa serwowanego nam raz po raz przez niego samego, o chamie Palikocie juz nie wspominajac.
Zeby obalic rzad PO nie potrzeba klamac, wystarczy by prawda przebila sie wreszcie przez mainsteamowe media, rozne szkla kontaktowe, TuskVisionNetwork, PejSat i in.
Nie wiem, czy nowy spot PiSu odniesie zamierzony skutek, nie wiem, czy jest pijarowo dobry, ale akurat prawdy o rzadach tych, dla ktorych Polska to nienormalnosc, trudno mu odmowic.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)