5 obserwujących
208 notek
34k odsłony
101 odsłon

Infrastruktura kultury pamięci

Wykop Skomentuj

Wprowadzenie narodowej infrastruktury kultury pamięci jest warunkiem zachowania wolności w cyfrowej sieci wiedzy.

Pasożytnicze wprowadzanie innowacji

Najbardziej istotnym zagrożeniem dla wolności, który wprowadzają do kultury życia publicznego biznesowe metody wykorzystywania sztucznej inteligencji, jest używanie cyfrowych danych do manipulowania postawami i działaniami społeczeństwa. 

W konsekwencji właściwej dla cyfrowej promocji innowacji, znacznie wyższej skuteczności kampanii negatywnych w mediach społecznościowych, organizatorzy strategii politycznych integrują swoich sojuszników wokół anty wartości, destruując kulturę i wypaczając sens demokracji. Co w tekście Nie ma wolności bez własności (10.11.2020) określiłem terminem pasożytnicze wprowadzanie innowacji.

Pierwszy raz zwróciłem uwagę na to zagrożenie w trakcie sejmowego puczu w grudniu 2016 roku Demokracja na rozdrożu (26.12.2016), drugi raz w trakcie kampanii prezydenckiej w 2020 roku Cyfrowe spirale politycznego wykluczania (12.07.2020), trzeci w związku z ulicznymi protestami Strajku kobiet Cyfrowa infrastruktura obywatelstwa (13.11.2020).

Cyfrowa modernizacja kultury narodowej

Zatrzymanie destrukcji politycznej wykorzystującej pasożytnicze wprowadzanie innowacji, metodę promocji opartą na wykorzystywaniu zasobów danych osobistych pozyskiwanych przez platformy społecznościowe dzięki darmowym usługom, wymaga postawienia na pierwszym miejscu narodowej strategii cyfrowej modernizacji, zagadnień społecznej kontroli danych. Czyli ustanowienia takich instytucji pomocniczego wsparcia cyfrowych zasobów gospodarstw domowych i wspólnot mieszkańców, które ułatwiać będą angażowanie pracy dobroczynnej gospodarstw domowych i wspólnot mieszkańców w obywatelską autoryzację cyfrowych danych, przydatnych dla każdej formy pracy podnoszącej dobrostan społeczny.

image

Rys. 1. Dwu segmentowy model Systemu obywatelskiej autoryzacji cyfrowych danych. Opracowanie własne Andrzej Madej.

Przedstawione na rysunku 1 instytucje proponowanego do wprowadzenia Systemu obywatelskiej autoryzacji cyfrowych danych, są zatem łącznikami pomiędzy rzeczywistością gospodarstwa domowego (rodzina - lewe koło) oraz wspólnoty mieszkańców (samorząd - prawe koło) a cyfrowymi zasobami pamięci prywatnej (depozyt) oraz publicznej (repozyt). Łącznikami regulowanym i dostarczanym przez państwo, odpowiednio do cyfrowych potrzeb kultury pamięci określonych w formie narodowych zasad i standardów, wypracowanych w toku narodowych programów polityk rozwojowych.

Tak narodowo zintegrowana wokół konstytucyjnych wartości i zasad Infrastruktura kultury pamięci służyć powinna cyfrowej humanizacji rynku i cyfrowej humanizacji demokracji. Procesach modernizacji polegających na integrowaniu poszczególnych dziedzin usług czy polityk, wokół specjalistycznych instytucji.

image

Rys. 2. Proces cyfrowej modernizacji kultury narodowej, oparty na założeniu Infrastruktury kultury pamięci. Opracowanie własne Andrzej Madej.

Sądzę, że warunkiem koniecznym do wprowadzenie przedstawionego na rysunku 1 Systemu obywatelskiej autoryzacji cyfrowych danych musi być powszechne uznanie zagrożeń dla wolności politycznych i gospodarczych, jako możliwych negatywnych skutków globalnych przemian ekonomicznych. Że dopiero świadomość tego zagrożenia doprowadzi do skupienia współpracy nad określeniem narodowej strategii budowy Infrastruktury kultury pamięci.

Strategii uruchomienia całkiem nowego wymiaru państwowej infrastruktury, o podobnie powszechnej użyteczności jak infrastruktury komunikacyjna, energetyczna, bezpieczeństwa, jako warunku koniecznego zachowania zagrożonych obecnie wolności gospodarczych i obywatelskich. Jak to przedstawiałem w tekstach Dobroczynność przeciw zarazie oraz Społeczny rozruch narodowej odporności.

Modernizacja bez drogowskazów

Przez kilkanaście lat uczestniczyłem zawodowo w procesach cyfrowych modernizacji infrastruktury rynku kapitałowego, kilka lat w tworzeniu infrastruktury systemu emerytalnego od kilkunastu lat uczestniczę we wprowadzaniu cyfrowej infrastruktury do systemu ochrony zdrowia. Społecznie angażuję się też od 20 lat w różne zakresy powstawania infrastruktury dla edukacji przez całe życie.

W każdej z tych dziedzin usług, liderzy zmian reprezentowali interesy konkretnych podmiotów gospodarczych, tak że scenariusze modernizacji oceniane były i z punktu widzenia interesów tych instytucji. Dodatkowo każdorazowo politycy przyjmowali istniejący gdzieś w świecie model odniesienia, dla wprowadzanych regulacji.

Tymczasem, przy wprowadzeniu cyfrowej Infrastruktury kultury pamięci, która ma służyć rozwojowi pracy dobroczynnej rodzin i innych wspólnot, nie mamy instytucji gospodarczej sporządzającej ilościowymi kryteriami coroczne bilanse. Nie ma też punktu odniesienia w doświadczeniach francuskich, chilijskich, szkockich czy holenderskich z których korzystali stratedzy wymienionych obszarów polskich zmian.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie