1 obserwujący
34 notki
128k odsłon
525 odsłon

Mocne! Targnęła się na życie przez hazard! Porażające dane WHO o samobójcach!

Wykop Skomentuj13

Kilkanaście dni temu dość głośno zrobiło się o tragicznej historii Pani Ewy z Warszawy, która targnęła się na własne życie. Nikt na początku nie znał powodów tej decyzji - aż do czasu odnalezienia listu pożegnalnego. Treść listu zaskakuje i daje także dużo do myślenia. Ciężko opanować własne emocje podczas czytania i przy tym pojawia się wiele pytań bez odpowiedzi. A treść listu zaczyna się od słów: "Jestem już za słaba i dlatego odchodzę z tego świata. Przegrałam całe swoje życie i nie umiem się pogodzić się tym co zrobiłam. Zbyt dużo bólu, cierpienia i łez. W całym swoim życiu nie doświadczyłam zbyt wiele szczęścia. Zawsze musiałam przebijać głową mur. ...i jeśli nawet się udawało to, gorycz zawsze była przy tym silniejsza od radości."


W dalszej części listu autorka napisała: "Przegrałam w kasynach wiele pieniędzy w tym także nie swoich. Wyłudziłam pieniądze z banku a nawet od najbliższych - byleby mieć tylko za co grać! Wpadłam w obsesje, która była silniejsza od mnie. Część moich czynów będzie sądzona w procesie karnym ale ja już tego nie doczekam. Poczucie wstydu i świadomość tego co się stało ze mną nie pozwala mi żyć. Nie mam siły żyć z tym co zrobiłam. Hazard zabrał mi nie tylko pieniądze ale także miłość życia i odizolował mnie od najbliższych." 


image


W treści pożegnania można znaleźć jeszcze bardziej szokujące informacje w tym np. to, że Pani Ewa odrzuciła możliwość wyłudzania pieniędzy z automatów - która uprzednio została jej złożona przez pracowników jednego z warszawskich kasyn. Proceder miał polegać na tym, że podstawiony gracz w kasynie przy wsparciu pracownika wymuszał określone wygrane. Kluczowym elementem stymulacji wygranej było granie na określonej grze i przy właściwej stawce ale z udziałem zaawansowanej technologii do której dostęp ma tylko wybrana grupa pracowników. Ponoć organy celne i właściwe podmioty badawcze nie mają narzędzi do kontroli tego procederu. Dlatego zjawisko to kwitnie we wszystkich kasynach a dla organów ścigania jest nie do wykrycia. Ponieważ Pani Ewa odmówiła udziału w zorganizowanym układzie - przez to szybko stała się celem ataków personalnych i.... Jaka sama stwierdziła: "...od momentu kiedy nie przystałam do układu traciłam wszystkie pieniądze. Podczas gry nie byłam nawet dziesięciu złotych do przodu. A za plecami słyszałam tylko z ust pracowników szydercze i złośliwe komentarze mające na celu wyprowadzenie mnie z równowagi psychicznej"



Pełna treść listu nie może zostać opublikowana ze względu na dobro rodziny i najbliższych oraz ze względu na dobro postępowania wyjaśniającego. Patrząc na to wszystko pojawia się jednak wiele pytań takich jak np. czy nie należy zdelegalizować działania kasyn w Polsce? Nie sposób zadać też pytania dotyczące tego - jak to możliwe, że na terenie kasyn bez problemu działają układy mafijne wyłudzające pieniądze z automatów? ...i gdzie są organy ściągania? 



PS. Branża hazardowa jest pewna swojej pozycji na rynku w Polsce - ze względu na to, że płaci do budżetu państwa olbrzymie dochody w postaci podatków. ...ale czy to wystarczający powód do tego aby przyzwalać na działanie patologii, która niszczy życie nie tylko od strony finansowej ale przed wszystkim od strony osobistej?



imageWARTO WIEDZIEĆ! Według danych WHO w Polsce 15 osób dziennie popełnia samobójstwo.  Wskaźnik samobójstw dla naszego kraju wynosi 16,2 na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy światowa średnia to 10,5 na 100 tys., a europejska - 13,7 na 100 tys. WHO podaje, że w państwach rozwijających się i rozwiniętych mężczyźni zabierają sobie życie aż trzy razy częściej niż kobiety. W Polsce ta dysproporcja jest jeszcze większa niż w pozostałych krajach UE. Nasi mężczyźni popełniają samobójstwa prawie najczęściej w Europie (23,9 samobójstw na 100 tys., 4. miejsce od końca w UE), zaś kobiety robią to relatywnie rzadko (3,4 samobójstw na 100 tys. mieszkańców, 6. "najlepszy" wynik w UE). Najbardziej narażone są osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne lub uzależnienia. Ponadto wiele samobójstw popełnianych jest impulsywnie - w momentach silnego stresu, problemów życiowych, problemów w związku lub przewlekłego bólu i choroby. Wskaźniki samobójstw są również wysokie wśród grup doświadczających dyskryminacji, takich jak uchodźcy i migranci, wśród osób LGBT+ czy więźniów. W społeczeństwie funkcjonuje przekonanie, że ktoś, kto mówi wprost o samobójstwie, “tylko próbuje zwrócić na siebie uwagę”, a w rzeczywistości nie ma odwagi, by się zabić. To szkodliwy mit. Statystyki mówią, że 80 proc. osób, które popełniły próbę samobójczą, wcześniej o tym mówiło.








Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo