maia14 maia14
35
BLOG

Koedukacja

maia14 maia14 Rozmaitości Obserwuj notkę 19

Murzasichle wieczorem, jakiś czas temu.

Wpadam do pensjonatu, po nartach.

Gdzie mam pokój wiem, a o łazience tyle się dowiedziałam, że jest na pięterku.

Chwytam ręcznik i żel pod prysznic i pędzę, aby mnie nikt nie ubiegł.

Na szczęście pusto. Kabina schludna, więc spłukuję się rozpustnie i z lubością.

Za drzwiami słyszę gęstniejący tłum.

Niech poczekają, myślę sobie. "Plawię" się jeszcze chwileczkę.

Nie chcę być okrutna. Kończę. Zakręcam wodę, wycieram się, owijam ręcznikiem i wychodzę.

Zdziwienie. Za drzwiami są sami faceci w ręcznikach. Oni na mój widok prawie się przewracają.

Okazało się,  że damska łazienka była piętro wyżej.

 

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Rozmaitości