Przesławne grono uniwersytetu Pyrlandii przyznało doktorat humoriscausa Alowi Hipokrytagoresowi w dowód uznania za to co robi by pognębić świadomość ekologiczną mieszkańców ziemi (czyli ziemniaków - co doskonale tłumaczy dlaczego właśnie w Pyrlandczycy się z tym wyrwali).
Nie od dziś wiadomo że Hipokrytagores, w swoim ranczo zużywa więcej energii, powietrza i przestrzeni, niż kilka plemion które uparcie usiłuje skłonić do zmiany trybu życia, plus wiele bardziej cywilizowanych nacji, które nagle muszą koniecznie poczuć wyrzuty sumienia z racji tego że On tak chce!
A jego wiekopomne wysiłki, to robienie sobie politycznej klaki i kręcenie propagandowych filmideł (ochoczo nagradzanych Oscarami) których wartość merytoryczna jest równie znaczna jakdokonania Hipokrytagoresa za czasów gdy był wiceprezydentem u boku tego Który Pali Ale Się NIe Zaciąga i Uprawia Seks który Nie Jest Seksem.
Zatem pochylmy się nad wiekopomnym aktem Pyrlandczyków nagradzającym wiekopomne działania Hipokrytagoresa i spuśćmy na to wszystko wieko tudzież wodę.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)