
Ni to z gruszki
ni z pietruszki
graczom przesyłam całuski
za ten mecz zremisowany
co mógł zostać przechlapany
a oni się tak starali
że nawet zremisowali!
Chociaż Smuda ich wybierał,
zapomniał wybrać premiera.
Ten nasz piłkarz jakich mało
zadałby bobu Achajom.
Lecz cóż warta gra bez szefa...?
Zatem remis też pociecha.
Chwała za to i podzięka
a ty kibicu nie kwękaj.
Trudno wygrać mocium panie
gdy przeciwnikiem Achaje
co podstępną walkę wiodą
i nie boją się nikogo
nie poddając się lebiegom...
czasem konia trojańskiego
podstawiają jak ty wędkę
ale tylko na zachętkę...
Gdyby jednak nasi mili
w piętę Achilla trafili
i przypadkiem mecz wygrali
to Polacy duzi, mali
wnet by ich koronowali
a szczególnie ich trenera
co drużyny tej generał.
Lecz za wcześnie na aplauzy
kiedy grają same łajzy
Tylko bramkarz jeden taki
zażył skręta czy tabaki
lub tytoniu...nie wiem pewnie...
umiał znaleźć się w potrzebie.
Remis darem jest, nagrodą,
i nadzieją i osłodą
Lecz ostrożność zwiąż pewnikiem
kiedy Achaj przeciwnikiem
nawet gdy przynosi dary
i ujawnia twe przywary.
Ty walcz dalej, jak ta mrówa.
Bądź ostrożny. Ich koń czuwa.
.



Komentarze
Pokaż komentarze