Kandydat POpularnej partii, w otoczeniu wzmocnionej ochrony przyjeżdża do telewizyjnego studio dla udziału w programie podsumowującym I-szy tur wyborów.
Wyborcy spotykają go na wejściu do budynku gwizdami, okrzykami i plakatami w stylu "londyńskim".
Ochrona ciałami toruje mu drogę do studia. Kandydat wchodzi do studia wita się z prowadzącym i duszewnym, przenikającym głosem mówi:
Przed chwilą, jak zwykle, miałem okazję porozmawiać z prostym narodem i jeszcze raz przekonałem się, że moja działalność na "dobro" kraju, nikogo nie zostawiła równodusznym ...
Inne tematy w dziale Polityka