Ułożenia
Sztuka to fizyka bez matematyki
3 obserwujących
259 notek
101k odsłon
  66   0

Rosja profuturo proponuje demilitaryzację arsenału atomowego w Europie

Wikipedia: Hollywood
Wikipedia: Hollywood
Gdy została uchwalona idea ustawy "S.447/JUST", to w salonowej blogsferze było wielu znawców Kongresu i Konstytucji Stanów Zjednoczonych. W ideach futurologicznych oraz teorii spiskowych również jest liczne towarzystwo blogerów i komentatorów. Tymczasem wobec scenariusza wstąpienia Ukrainy do Unii Stanów Zjednoczonych czyżby skala idei przekraczała kapitał intelektualny salonowych internautów? Ups.

Polityka, Rosja

Głos Putina w Galaktyce

Pojawia się cykl rosyjskich inspiracji atomowym arsenałem. Niedawno pod ich wpływem ukraiński startup atomowej idei militarnej zaproponował Radosław Sikorski -  polski polityk, dziennikarz i politolog, były minister obrony narodowej oraz były minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej. Sikorski nawiązał do ułożenia w idei "Memorandum Budapeszteńskie o Gwarancjach Bezpieczeństwa".

W scenariuszu wstąpienia Ukrainy do Unii Stanów Zjednoczonych jest być może pewne zagadnienie, problem - "Rosja profuturo proponuje demilitaryzację arsenału atomowego w Europie", który obejmuje Francję i Wielką Brytanię, ponieważ terytorium Rosji jest również poza Europą. I w tym ułożeniu Wielka Brytania proponuje np. by idea objęła tylko Francję. I okazuje się, że Francja wcale nie mówi "nie" takiemu ułożeniu jednocześnie proponując Rosji strategiczny pakt gospodarzy. Na to głos z Niemiec by Francja nie wychodziła przed szereg... - idea jak scenariusz z Hollywood?

Tymczasem w stronę Ukrainy kierowana jest promocja nadania jej statusu kandydata do UE. Putin nie ma nic przeciwko temu. Media podają opinię prezydenta Rosji na temat ukraińskiego euro kierunku unijnego, że w uznaniu Putina "to sprawa narodu ukraińskiego i obecnego kierownictwa Ukrainy":

- "UE nie jest blokiem wojskowo-politycznym, w przeciwieństwie do NATO, dlatego zawsze mówiliśmy i ja zawsze to podkreślałem, że nasze stanowisko tutaj jest spójne, zrozumiałe, nie mamy nic przeciwko temu."

- "Jest suwerenną decyzją każdego kraju, aby przyłączyć się do stowarzyszeń gospodarczych lub nie i od tego stowarzyszenia gospodarczego zależy, czy zaakceptuje nowe państwa jako swoich członków, czy nie. O ile jest to celowe dla UE, niech kraje UE same decydują."

Wygląda na to, że Władimir Władimirowicz Putin nie zgodziłby się na wstąpienie Ukrainy do Unii Stanów Zjednoczonych, ponieważ ta metoda Unii jest formą demokratycznego stowarzyszenia społeczno-gospodarczego i wojskowo-politycznego, a to już byłaby za duża skala dla Rosji profuturo?


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale