Technologie, Badania i rozwój
Masa, kształt i rozmiar sukcesu
Przesłanka: Decyzja o lokalizacji centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Polsce jeszcze nie zapadła (stan na maj 2026 r.), ale o tę inwestycję intensywnie walczą największe ośrodki, z naciskiem na Warszawę, Wrocław, Kraków, Katowice i Gdańsk. Centrum ma zajmować się głównie bezpieczeństwem kosmicznym i obserwacją Ziem.
Inspiracja: "... w miejscowości Blacksburg w stanie Wirginia podjęto próbę podłączenia do Internetu wszystkich mieszkańców miasta (ogółem 24 tys. osób). Wyniki tego doświadczenia opisywały i komentowały wszystkie publikatory, a naukowcy zajmujący się Internetem twierdzą, że ilość i naukowa wartość informacji, jaką zgromadzono w Blacksburg jest porównywalna z tą, jaką dostarczał Mars Pathfinder." - "Społeczność Internetu" (rozdział "Mikro-model Społeczeństwa Informacyjnego"), prof. Ryszard Tadeusiewicz, Akademicka Oficyna Wydawnicza EXIT, Warszawa 2002.
Kupiłem książkę i w oparciu o inspirację wymyśliłem ideę przedsięwzięcia ICT/IT badawczo-rozwojowego zgodnie wytyczoną metodą na "taśmę", którego liderem została agenda ONZ, a partnerem B+R w idei była AGH w Krakowie. Przesłaniem projektu była infrastruktura dla rozwoju gospodarki cyfrowej i społeczeństwa informacyjnego (jōhōka shakai, UNDP: "Raport o Rozwoju Społecznym - Polska 2001: Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego") w Europie Środkowo-Wschodniej, a jej centrum w Małopolsce w połączeniu z pomysłem polskich inżynierów pewnej firmy w Warszawie w postaci autonomicznego nietranzytowanego punktu węzłowego globalnej sieci internetowej. Porozumienia podpisano w latach 2003-2004. I agenda ONZ dotarła z ideą do ministerstw. I się taśma skończyła. Ups. Do Nowego Jorku nie dotarła, a już miała w Kwaterze Głównej "rezerwację" agendy. Nie powiodła się zatem translacja przedsięwzięcia z USA do Polski. Zatem jakby było w drugą stronę?
Kraków w idei kosmicznej
Ponad 20 lat później: Kraków ubiega się o budowę w Polsce Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), którego rola ma znaczenie strategiczne dla rozwoju technologii kosmicznych i innowacyjnej gospodarki w naszym kraju. Władze Krakowa zadeklarowały gotowość do przyjęcia tej inwestycji, wskazując m.in tereny objęte programem Nowa Huta Przyszłości jako doskonały hub pod działalność badawczo-rozwojową w obszarze wysokich technologii. I głoszą, że inwestycja mogłaby powstać na poprzemysłowych obszarach objętych programem Nowa Huta Przyszłości, które oferują nawet 700 ha uzbrojonych terenów pod działalność badawczo-rozwojową.
Aby ułożyć wizję w idei marketingu terytorialnego potrzebne są wybrane uwarunkowania fizyczne. W tym przypadku jest lokalizacja w Krakowie w postaci oferty 700 ha uzbrojonych terenów pod działalność badawczo-rozwojową. Zatem sięgamy do inspiracji i dokonujemy jej transformacji. Tym razem "łączymy" w idei Małopolskę nie ze stanem Wirginia, tylko ze stanem Floryda w scenariuszu Space Florida - to oficjalna stanowa agencja rozwoju lotnictwa i kosmonautyki na Florydzie, odpowiedzialna za rozwój infrastruktury biznesowej, komercyjnych lotów kosmicznych oraz przyciąganie firm z sektora aerospace. W tym samym stanie znajduje się legendarne Centrum Kosmiczne im. Johna F. Kennedy’ego (KSC) oraz baza Cape Canaveral. Oczywiście łączymy w wersji filmowej spotu profuturo. Ponieważ nie ma jeszcze idei infostrady telemechaniki i telepracy kosmicznej sięgającej do Księżyca w celu zdalnego koordynowania pracy na nim maszyn i robotów, w tym wykorzystując serwer AI. Kluczem w tym ułożeniu jest to, że idea "Space Florida - to stanowa agencja". Co w odniesieniu do Polski prowadziłoby w Małopolsce do regionalnej agencji rozwoju.
Centrum symulacji telemechaniki kosmicznej
Zatem wirtualnie. Co mogą wykonać roboty na Księżycu bez pomocy na nim astronautów? W celu podjęcia działań badawczo-rozwojowych w tym zakresie potrzeba (w tym ułożeniu) rzeczywistego symulatora opóźnienia sygnału telemechaniki Ziemia-Księżyc i przestrzeni eksperymentalnego placu budowy, w którym wykorzystuje się konstrukcje "księżycowe" spełniające warunki masy, kształtu i rozmiarów, np. w ładowni kosmolotu Starship. W takim centrum zainteresowane firmy mogłyby testować "autonomiczność zdalnie koordynowaną" w kontroli działania księżycowych robotów, a jako gotowy produkt zaproponować go w USA na "księżycowym rynku", o którym były wcześniej notki.
Wizja AI:



Komentarze
Pokaż komentarze (1)