Kolejna sprawa, która mnie wkurza bądź też bulwersuje. Chodzi mi o Hitlera.
Berlin - 2013
Idąc sobie w centrum stolicy Niemiec (niedługo już też Europy) można natrafić na różne pamiątki. Można kupić torbę z napisem: I LOVE BERLIN, albo kubek z takim napisem albo jeszcze lepsza pamiątka to np. czapka armii czerwonej ze znaczkiem reżimu zbrodniczego Stalina. Dla lepszego przeżycia wycieczki, można zrobić sobie fotkę z żołnierzem Armii Czerwonej! Pewnie nikogo to nie dziwi ale mnie TAK.
Będąc kiedyś w Berlinie pomyślałem: dlaczego nie mogę zrobić sobie zdjęcia z jakimś SS-manem albo dlaczego nie mogę kupić munduru GESTAPO (przecież to HUGO BOSS). Dlaczego nie mogę sobie kupić flagi ze swastyką?
Przecież Stalin był gorszy od Hitlera. Wystarczy prosta i straszna liczba zabitych ludzi. Stalin wygrywa a mimo to możemy kupić sobie wszystkie rzeczy z tym związane. Są nawet puby (w Polse też) kreowane na wystrój radziecki. Myślę, że gdybym założył pub gdzie na ścianach wisiałby portret Adolfa, flagi NSDAP a do picia była by woda gazowana itd. to zostałbym skazany i wykluczony ze społeczeństwa.
Oczywiście nie umniejszam Hitlerowi jego zbrodniczej roli w historii ale co to ma być, że Stalina mogę sobie powiesić a Adolfa już nie?!




Komentarze
Pokaż komentarze (8)