"Bibula.com" zauważyła, że wszystkie media opisujace smierc biskupa Cieslara, zastepcy zmarlego w smolensku pastora Pilcha, "zapomnialy" napomknac o charakterystycznym epizodzie z zycia biskupa:
"W informacji o Jego śmierci media nie podają ważnej informacji. Otóż biskup Cieślar przewodniczył Kolegium Kościelnej Komisji Historycznej luteran, która doprowadziła do ujawnienia tajnego i świadomego współpracownika SB, który kierował kościołem luterańskim w Polsce.
Jak twierdzą znajomi Biskupa, od dłuższego czasu otrzymywał On wiele pogróżek i anonimowych telefonów."
wypadek bez swiatkow, media uparcie nie podchwytuja roli biskupa i grozb do niego kierowanych...
Komorra?


Komentarze
Pokaż komentarze