Pogrzeby sie skonczyly. Pylu, ktory uniemozliwil smiesznawym politykom z UE dotarcie na pogrzeb tez juz nie ma. Wg "Komisji Europejskiej do Spraw Pylu w Powietrzu" rzecz jasna.
A islandzki wulkan bucha dymem rownie razno, jak tydzien temu....
Pieknie to swiadczy o Polsce. Nasz prezydent byl tak wazny na arenie miedzynarodowej, ze "speckomisary" z Brukselskiego Kremla zamknely przestrzen powietrzna zeby miec sie jak wykrecic od zlozenia holdu.
Coz, ich place nie sa powiazane z kondycja gospodarki, czyli podatnikow, to co im te pare miliardow w te czy we wte. A ze czlowiek wg. Leftich to malpa, to kto by sie przejmowal koczownikami na lotniskach.
A moze nie chodzilo o pogrzeb?
Moze wystraszyli sie, ze i oni moga miec "wypadek", np. w odwecie od sojusznikow pana Kaczynskiego?


Komentarze
Pokaż komentarze