Od momentu popularyzacji internetu daje sie zauwazyc odchodzenie od papierowych i telewizyjnych mediow. Media tlumacza to to jedynie zmiana techniczna nosnika, ale nie potrafia wytlumaczyc, dlaczego rownoczesnie spada ich dawniej kwestionowana tylko przez "wtajemniczonych" wiarygodnosc.
Gdyby nie "maniacy spiskowi" ktorzy potraktowali obowiazek szukania prawdy na serio, nigdy nie dowiedzielibysmy sie o prawdziwym obliczu tragedii z 9/11. Oficjalne media w telewizji, radiu i gazetach zmuszone byly regularnie "dopasowywac" swoje wersje do tych gloszonych i udowadnianych przez "nieodpowiedzialnych sieciowych poszukiwaczy przygod", a na koniec po prostu "sciszyc temat".
Gdyby nie sieciowi "nieodpowiedzialni", wszyscy lyknelismy pierwsza, fantastyczna wersje serwowana przez naczelne polskie "POWAZNE MEDIA", ktore okazuja sie byc po raz kolejny RADIEM EREWAN
( wyjasnienie dla mlodszych:
- Czy jest prawda co mowili w Radiu, ze kompozytor Chaczaturian wygral samochod na loterii?
- Tak, to prawda, ale z malymi poprawkami: nie Chaczaturian a Szostakowicz; nie samochod a motocykl; nie wygral, ale przegral; i nie na loterii ale w pokera.)
Oczywiscie, istnieje ryzyko dezinformacji. Ja osobiscie wole jednak WOLNY INTERNET, by, z braku autorytetow, samemu dobierac a pozniej sprawdzac informacje. Bo mam bardzo silne wrazenie, ze wszystkie wielkie media w Polsce to jedna waska grupka wykonujaca rozkazy z gory. Zgodne milczenie i calkowita blokada informacyjna(nawet w porownaniu do mediow rosyjskich) WSZYSTKICH WIELKICH GAZET sprawia, ze jak dla mnie nadaja sie razem ze swoimi "autorytetami" tylko do podcierania d.py.
p.s. wszystkie wielkonakladowe media na swiecie naleza do zaledwie kilku osob. zabawne, prawda?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)