gazetka "Rzeczpospolita" tradycyjnie juz wywija na wszystkie strony, byle tylko nie zajaknac sie o wysuwajacym sie na 3 miejsce Januszu Korwin-Mikke. Przeczytalem wlasnie 2 art. w tej gazetce. Jeden o reformach w Niemczech. Autor nawet nie mruknal, ze autorem reform z ramienia Merkelowny jest RFNowski odpowiednik Janusza Korwin Mikkego, wspominany zreszta przez niego, Westerwelle. Podobnie jak JKM, jest on w Niemczech niesamowicie wyszydzany i wysmiewany(ze wzgledu na funkcje zamilczec nie ma jak) przez media. Mimo to, w obliczu nadciagajacej katastrofy, Merkel, pomimo kleski wyborczej w jednym z najwazniejszych landow, i skrajnie niskich notowan posrod tluszczy urzedowej i zasilkowej tego polityka, olewa sondaze i decyduje sie powiezyc kraj "pajacowi"(wg.odpowiednikow RZEPY w Niemczech).
Oczywiscie, ze rodzima Rzepa, wzorem swoich niemieckich odpowiednikow, nie wspomni ani slowem o Korwinie.
Drugi artykul byl jeszcze bardziej znamienny. Autor omowil 6 kandydatow, czyli 3 przed, i 3 za Korwinem, narzekajac, ze "nie maja programu". Najwieksza sila JKM jest wlasnie czysty i klarowny program, ale, o mamo, dziennikarzyna ow "zapomnial", tradycyjnie dla Pisowskiej Rzepy, o nim wspomniec!
Dla niezorientowanych: na youtube mozna poogladac jak red.Lichocka za rozkazem w sluchawkach omijala temat JKM podczas debaty. Material jest oryginalny.
Rzepa i PiS najwiekszym WROGIEM polskiej prawicy? To chyba oczywiste. Nie na darmo sie ten Traktat Lesbijski podpisalo/


Komentarze
Pokaż komentarze (19)