HareM HareM
268
BLOG

Jeden skandal w finale MŚ już mamy

HareM HareM Sport Obserwuj notkę 44
Beznadziejny sędzia z układów arbitrem najważniejszego meczu czterolecia

Dzień bez skandalu na mistrzostwach w USA to dzień, jak widać, stracony. Tak przynajmniej uważa imć infantino. Najważniejsze, żeby było głośno. Dlatego, choć jeszcze ostatniego akordu nie zagrali, to smród wokół niego trzeba było zrobić. A to łysy Szwajcar potrafi jak nikt.

Szkoda na gościa klawiatury, więc krótko. Słoweniec Vincic będzie sędziował spotkanie Hiszpanii z Argentyną.

Nie będę się nad gościem rozwodził. Kto się trochę kopaną interesuje, ten wie kto zacz.

Jedno zdanie. To ten sam facet, który sędziował decydujące o awansie do finałów mistrzostw spotkanie Szwecja-Polska. Ja tam naszych kopaczy z reguły nie bronię, ale ten mecz przegrali ewidentnie dzięki niemu. O innych licznych błędach i wypaczeniach meczów przez Słoweńca pisał nie będę. Było ich na tyle dużo, że jeszcze bardziej zasadne niż wczoraj czy przedwczoraj wydaje się przesłanie, które pozwolę sobie skierować do, przepraszam za wyrażenie, infantina. W największym skrócie: W………J!

A co do Marciniaka, to akurat dobrze, że nie sędziuje tego finału. Nie należy mu się. Zwyczajnie. Jak ktoś "nie widzi" takiego faulu, jaki zrobił Messi z Algierią, to niech się trzyma od wszelkich finałów z daleka. 

Do czego nam przyszło? Niestety. Do tego, że szefem FIFA jest infantino, szefem UEFA Ceferin, decyzje o czerwonych kartkach na mistrzostwach podejmuje Trump, a finał sędziuje Vincic. I potem się dziwić, że człowiek ogląda więcej skoków narciarskich czy babskiego tenisa niż kopanej.

Podejrzewam, że wybór Vincica na arbitra pociągnie za sobą kolejne finałowe skandale.

Jak coś, to byłem pierwszy, który takie zdanie napisał.


HareM
O mnie HareM

jakem głodny tom zły, jakem syty to umiem być niezły

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Sport