No nie może tak być!
Gosć wycina i kasuje co mu do łba przyjdzie.
Na moim własnym blogu, w znakomitej większości bez żadnego powodu, idzie do śmietnika połowa moich komentarzy.
Zbierzmy się w sobie, w wielką kupę znaczy, i solidarnie, bez względu na poglądy, religię, przekonania, rasę, sympatie i antypatie oraz sto innych jeszcze rzeczy, ZBOJKOTUJMY SALON. Na kilka dni na przykład. Albo, jak napisałem w tytule, na tydzień.
Może właściciel sięgnie wtedy po rozum. Jeśli mu zależy. Może to go przekona.
Osobiście jestem coraz bliżej decyzji o opuszczeniu tego przybytku. Nie chce mi się, po prostu, żądać od portalu oczywistego. Nie zależy wam, nie szanujecie blogerów, to nie. Znajdziemy sobie inne miejsce na bloga.
I jeszcze jedno, panie właściciel. Ja i sporo innych osób, jesteśmy tu dużo dłużej od pana. I choćby z tego tytułu trochę szacunku by się należało. A nie zatrudniać warchoła, który nie ma pojęcia co to wolność słowa.


Komentarze
Pokaż komentarze (50)