KEP zaapelowała o zaprzestanie sporów o miejsce pochówku prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii. "Wobec majestatu śmierci i wielkiej tragedii wszystkie indywidualne racje powinny ustąpić na rzecz zachowania jedności i godności narodowej. Trzeba uszanować podjętą decyzję, której zamysłem jest upamiętnienie wszystkich ofiar katastrofy, niemającej precedensu w historii Polski, w Krakowie, w miejscu o historycznym znaczeniu dla naszej Ojczyzny" - głosi oświadczenie prezydium KEP.
Czy czcigodni hierarchowie myślą, że emocje się wygasza pstryknięciem palców?
Że wystarczy powiedzieć PAX i ludzie się uspokoją?
Ludzie to nie maszyny. Myślą, przeżywają, mają uczucia i emocje. I nie ma możliwości żeby im zrobić „reseta”. Jeszcze przez wiele tygodni i miesięcy będą odreagowywać podjętą przez Kardynała decyzję. Może w końcu kiedyś ten temat się wypali, może przestanie dzielić Polaków. Wątpię, ale mam nadzieję. Może potomni, wolni od naszych politycznych wojen będą w stanie uznać, że ten konflikt nie miał sensu i przestał istnieć.
Komentarze
Pokaż komentarze (26)