Ukraina planuje w 2015 roku przeznaczyć 5 proc. swojego budżetu, czyli około 86 miliardów hrywien (5,5 mld dolarów) na armię i służby mundurowe - powiedział agencji Reutera wysoki rangą przedstawiciel służb bezpieczeństwa.
Turczynow powiedział także, że Ukraińcy między 20 a 27 rokiem życia będą musieli odbyć 18-miesięczną służbę wojskową. Ogłoszony w maju obowiązkowy pobór objął Ukraińców w wieku od 18 do 25 lat.
W połowie grudnia minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak zapowiedział, że w przyszłym roku Ukraina planuje zwiększenie liczebności armii do 250 tysięcy osób.
Tak jak już wcześniej pisałem – jeżeli Ukraina będzie konsekwentna to za kilka lat może mieć najsilniejszą armię europejską, zaprawioną w boju z uwagi na wojnę na wschodzie. I wtedy może to NATO zacznie pukać do drzwi Ukrainy, a nie Ukraina do drzwi NATO.
Ponieważ Ukraina nie może liczyć na to, że Putler kiedykolwiek odpuści noworosyjski projekt praktycznie nie ma ona wyjścia – musi budować silną armię w silnym państwie. Albo to się Ukraińcom uda, albo Rosja zrealizuje swój noworosyjski projekt, a docelowo wchłonie Ukrainę.
Wypada dodać, że Putler może się przeliczyć licząc na skruszenie Ukraińców embargiem, wojną i kosztowną energią. Na Ukraińców może to wpłynąć mobilizująco i utwierdzać w słuszności przyjętej drogi do Europy. Ukraińcy mają pełną świadomość wojny z Rosją. Jak wynika z badań opinii publicznej 80% Ukraińców uważa, że ich kraj jest w konflikcie z Rosją. Jeżeli nie będą mieli poczucia, że są zwyczajnie „dymani” przez niekompetentnych i pazernych polityków, będą wspierali swoje Państwo.
Komentarze
Pokaż komentarze (42)