30 grudnia
To co nas podzieliło - to się już nie sklei
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei
Którzy chcą ją nam ukraść I odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winny Bratu!
Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało
I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma - Drogi Panie Jarosławie
Fragment wiersza "Do Jarosława Kaczyńskiego"
Autor: Jarosław Marek Rymkiewicz 19 kwietnia 2010 r.



Komentarze
Pokaż komentarze