BICO BICO
79
BLOG

BIAŁE KOŁNIERZYKI, KOLOROWE ŻABOCIKI! cd.

BICO BICO Polityka Obserwuj notkę 0

4 lutego

UWAGA CZŁOWIEK!

odcinek - czwarty

CZYLI JAK, "NIEZALEŻNY" SĄD PRZECHOWALNIĄ A "NIEZAWIŚLI" SĘDZIOWIE ADWOKATAMI DLA PRZESTĘPCÓW BYLI.

Niestety, pismo moje pozostało bez odpowiedzi, co świadczyło najdobitniej o akceptacji dla tych oszukańczych poczynań Forda, a także o braku elementarnych, obowiązujących w cywilizowanych społecznościach zasad, świadczących o dobrym wychowaniu. Pod koniec października 1993 r., wezwano mnie do znajdującego się na tyłach salonu Forda, urzędu skarbowego, gdzie musiałem udowodnić, że pieniądze na zakup samochodu nie pochodzą z przestępstwa, że zarobiłem je w sposób uczciwy. Ludzie zorientowani uważają, że prawdopodobieństwo, że kontrola ta była wynikającą z troski o interes społeczny własną inicjatywą urzędu skarbowego, może być porównywalna z główną wygraną w totolotka. Widząc bezprawność poczynań Forda, o pomoc prawną poprosiłem spółkę adwokacką Drzewiecki – Tomaszek. W dniu pierwszego lutego 1994 r. pani mecenas Małgorzata Kacperska, wysłała kolejny list do Forda, z wiadomością do B. WORMALLA oraz M. BASAJA, w którym wzywała Forda do naprawienia szkody wyrządzonej podstępnym zatajeniem wad prawnych i fizycznych, podczas sprzedaży samochodu, oraz do odstąpienia od umowy, zgodnie z uprawnieniami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa. Zaznaczając, że w przypadku, jeżeli powyższe wezwanie pozostanie bez odpowiedzi do 18 lutego 1993 r., będziemy upoważnieni do podjęcia stosownych działań prawnych. Pismo to pozostało bez jakiejkolwiek odpowiedzi, podobnie zresztą jak kilka innych pism adresowanych do Ford Werke AG w Kolonii, czy Bank Ford AG tamże. Dlatego ufając konstytucyjnym gwarancją, stanowiącym, że organy władzy publicznej, a do takich należą przecież sądy, działają na podstawie i w granicach prawa, wniosłem w dniu 15 kwietnia 1994 r., do Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie pozew, przeciwko Ford OMC - Motors Ltd., rozumiejąc, że powództwo dotyczy osób kierujących i zarządzających spółką, a nie nazwy firmy, lub budynku stanowiącego jego siedzibę. Rozumowanie swoje oparłem o przepisy przewidujące odpowiedzialność członków władz spółki za skutki ich działań, wprowadzające wobec tych osób zasadę podwyższonej staranności w wykonywaniu powierzonych im obowiązków. Do pozwu dołączyłem prośbę o ustanowienie dla mnie adwokata z urzędu i zwolnienie mnie od kosztów sądowych, oraz plik dokumentów stanowiących dowody bezwzględnie uzasadniające moje powództwo. Oto te dokumenty: umowa kupna - sprzedaży samochodu, w którą wpisano sfałszowaną datę sprzedaży auta, poświadczono nieprawdę co do stanu technicznego i prawnego samochodu, oraz co do osoby rzekomego przesiedleńca i jego adresu zamieszkania; dowód odprawy celnej w której poświadczono nieprawdę, wpisując fałszywe dane; sfałszowany dowód rejestracyjny auta; dwie sfałszowane faktury zakupu samochodu w Niemczech; sfałszowane zaświadczenie z Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Kolonii, wraz ze spisem mienia przesiedleńczego na Henryka Benka; sfałszowana książka gwarancyjno – przeglądowa. Do pozwu dołączyłem także dwa odpisy moich pism, które skierowałem do Forda. Jedno z 27 sierpnia 1993 r., drugie z 1 lutego 1994 r., stanowiące dowody składanych dwukrotnie reklamacji i dwukrotnego wezwania Forda do dobrowolnego spełnienia moich żądań, oraz cztery pisma od Forda i jedno od Z. Suchowicza, przekazane mi jednak za pośrednictwem Forda, które były odpowiedzią Forda na moje pisma do niego. Odmowa dobrowolnego spełnienia mojego żądania oraz brak odpowiedzi na moje pismo z 1 lutego 1994 r., przesądziło o definitywnym o skierowaniu sprawy do sądu. Powództwo swoje oparłem o ustawowej odpowiedzialności sprzedawcy względem kupującego z tytułu rękojmi oraz z tytułu odpowiedzialności za czyny niedozwolone. Sąd postanowił zwolnić nas od części kosztów sądowych, co przyjęliśmy z wielką wdzięcznością, odmawiając nam jednak przyznania adwokata z urzędu, co zrozumieliśmy jako uznanie przez sąd bezsporności powództwa, czy też ze względu na nieskomplikowany charakter sprawy. cdn.

BICO
O mnie BICO

Interesuję sie działalnością polskiego wymiaru sprawiedliwości, szczególnie władzą sądowniczą, a także orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka